– Bawcie się dobrze. To święto parafii, wasze święto. Dziadków, rodziców i dzieci – powiedział podczas otwarcia pikniku proboszcz parafii Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy na Błoniach ks. Stanisław Ożóg. Święto miało integrować głównie parafian, ale mógł w nim uczestniczyć każdy.
W sobotę, 15 czerwca, od godziny 10. do 16 na placach przy plebanii rozlokowały się stoiska ze smakołykami oraz atrakcjami. Jak zwykle nie zawiodły służby mundurowe: wojsko, policja, Straż Graniczna, Straż Pożarna oraz służby medyczne. Dzieciaki miały okazję usiąść za kierownicą specjalistycznych wozów, porozmawiać z mundurowymi. Animatorzy zabawy dwoili się i troili, aby dzieciaki miały cały czas atrakcje. Większość placu zajmował dmuchany plac zabaw zapewniony przez Spółdzielnię Socjalną Dobry Dzień. Do tego gry, konkursy, malowanki. Nikt nie narzekał na brak zajęcia. Organizatorzy zapewnili także coś dla ciała. Dla starszych serwowano grochówkę, kiełbasę z grilla, bigos, wodę, herbatę i kawę. Dla dzieci: hamburgery, kebaby, owoce, słodycze, lody, mus owocowy, popcorn, watę cukrową i soki. Wszystko za darmo. Większość kosztów wzięła na siebie parafia, a także sponsorzy i darczyńcy.
– Piknik miał charakter integracyjny. Ważne dla nas było spotkanie kilku pokoleń. W zabawie uczestniczyło 270 dzieci, a jeżeli weźmiemy pod uwagę, że z dzieciakami przyszli rodzice lub dziadkowie, to w ciągu sześciu godzin odwiedziło nas około 700 osób. To niemało, jeżeli weźmie się pod uwagę, że parafia liczy około 3800 wiernych. Zależało nam na obecności dzieci. Jak chodziliśmy po kolędzie, to słyszeliśmy takie słowa od rodziców: proszę księdza, czasem tak mi się nie chce iść na mszę, ale dzieciak nie daje mi spokoju, bo na mszy dla dzieci na Błoniach jest fajnie. No to muszę iść. Jak dzieci przyjdą do kościoła, to przyjdą także rodzice. Zaprosiliśmy też wychowanków Domu Dziecka. Dziękuję wszystkim osobom, które zaangażowały się w przygotowanie pikniku. Parafianie byli bardzo zadowoleni, więc będziemy nasze spotkania kontynuować – podsumował ksiądz proboszcz S. Ożóg.
W przygotowanie Pierwszego Pikniku Rodzinnego na Boniach włączył także się parafialny zespół Akcji Katolickiej, Parafialny Zespół Charytatywny oraz parafianie.
(aw)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze