Reklama

Pieśni sprzed tysiąca lat. Julia Doszna i Antoni Pilch w Aquarium

06/02/2016 16:18

– To nie był koncert, to spotkanie, takie jak kiedyś bywały, kiedy znajomi spotykali się przy stole i śpiewali – mówią Julia Doszna i Antoni Pilch, którzy w ubiegły czwartek, 28 lutego, w kawiarence Aquarium śpiewali dla przyjaciół i znajomych pieśni sprzed tysiąca lat.

– Starodawne pieśni poprzez symbolikę i poetykę bardzo wzbogacają nasze życie – opowiada Antoni Pilch. – Współczesna kultura, mająca niesamowite walory, jednocześnie nas ogołaca i język staje się coraz bardziej prosty, a w starych pieśniach mamy jego bogactwo, przenosi nas więc do głębszych warstw naszej świadomości, a nawet podświadomości czy transcendencji.

– Stare pieśni były naszą pasją, ale z czasem stało się to misją – dodaje Julia Doszna. – Takiej spuścizny[paywall] nie wolno zaniedbać, trzeba ją przywrócić światu. Trzeba zachować tamtą wrażliwość, która potrafiła pomieścić w sobie kulturę trzech nacji występujących i przenikających się właśnie na tych terenach. Taką wrażliwość próbujemy odnaleźć i zaszczepić w słuchaczach. Biorąc pod uwagę to, jak w „Aquarium” ludzie nas odbierali, jak z nami śpiewali, myślę, że to nam się udaje.

– Pieśni zapisane w dziewiętnastym wieku przez Oskara Kolberga są dla nas odkryciem – dodaje Pilch. – One potrafią nas przenieść nieomalże do korzeni naszej kultury słowiańskiej. Weźmy występujące w nich mity i symbole. Słońce, księżyc i deszcz składają hołd bogini, którą dzisiaj jest matka Chrystusa, ale można sobie wyobrazić, że ktoś przed nią to miejsce zajmował, więc była jakaś pramatka, którą czczono jeszcze przed dwoma tysiącami lat. W pieśniach sam Pan Bóg idzie za pługiem, więc czy można piękniej sobie wyobrazić harmonię Boga Stworzyciela i jego stworzenia, kiedy to stworzenie widzi go jako oracza, który uprawia swoje dzieło. Bóg kąpie się w Dunaju, który powstał z łzy Mikołaja i mówi do ludzi: siejcie żytko, pszenicę, żeby z tego urodził się święty chleb – prosfora. Czyż można piękniej zamknąć w kręgu sens naszego istnienia? To jest przecież pierwotna koncepcja świata – kończy Pilch.

Reklama

Przemyślanin Antoni Pilch jest mistrzem lutni. Ukończył Akademię Muzyczną w Krakowie oraz the Royal College of Music w Londynie. Jego specjalnością jest muzyka dawna, sięgająca czasów prasłowiańskich, którą kolekcjonuje i pieczołowicie odtwarza. Prowadzi zespół „Bractwo Lutni”.

Julia Doszna jest łemkowską pieśniarką. Przez wiele lat związana była z zespołem „Łemkowyna”, z którym występowała między innymi w Polsce, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych. Inspiruje się muzyką ludową i oprócz pieśni łemkowskich śpiewa pieśni cygańskie, rumuńskie, chorwackie i żydowskie.

Reklama

 


JS
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama