Reklama

Piętnujmy karygodne zachowania na drodze

30/11/2015 16:27

– Jestem mamą małego dziecka, więc spacery to dla mnie stały element dnia. Razem z maluchem pokonujemy duże odległości. Często przechodzimy też przez przejścia dla pieszych, na których nie ma sygnalizacji świetlnej. Zauważam u miejscowych kierowców niezbyt pozytywny zwyczaj. Otóż zmotoryzowani jakby w ogóle nie zwracali uwagi na pieszych noszących się z zamiarem wkroczenia na „zebrę”.

A bywa i tak, że nie widzą ich nawet wtedy, gdy znajdują się już w połowie przejścia. Jedni przejeżdżają nam przed nosem, inni za plecami. Nie zwalniają, a czasem kierują w naszą stronę niewybredne komentarze, jakbyśmy my, piesi, przeszkadzali im w jeździe. Niedawno po raz kolejny przydarzyła mi się sytuacja, kiedy kierowca przejechał mi przed nosem, gdy byłam z małym dzieckiem na przejściu dla pieszych. Może apel na łamach gazety coś zmieni, a może należałoby rozpocząć akcję pod hasłem „bezpiecznie na przejściu dla pieszych” i na przykład zapamiętywać numer rejestracyjny takiego pojazdu albo robić zdjęcie i wysyłać do mediów. Takie działania mogłyby spowodować, że miejscowi kierowcy zaczną zwracać większą uwagę na pieszych.

Przemyślanka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    egen_612 2015-11-30 17:24:36

    Niestety kiedyś - gdy obowiązywała zasada bezwzględnego pierwszeństwa dla pojazdów -  wszyscy od dziecka począwszy wiedzieli, że zanim "wejdziesz na jezdnię popatrz W LEWO, popatrz W PRAWO. popatrz jeszcze raz W LEWO i jeżeli żaden pojazd nie nadjeżdża (nie zbliża się do przejścia) możesz przechodzić na drugą stronę ulicy. Dzisiaj gdy obowiązuje zasada pierwszeństwa dla pieszych - zdecydowana większość pieszych bez względu na wiek - "wali na oślep" przez jezdnię! Bo ja - pieszy - mam przecież pierwszeństwo, nie zastanawiając się nawet na chwilę: co mi z tego pierwszeństwa w bezpośrednim starciu z jakimkolwiek jadącym pojazdem. Czy Ty mamusiu przechodząc jezdnię spacerkiem z dzieckiem nie widziałaś wcześniej, że do przejścia zbliża się jadący samochód który przejeżdża tuż przed Tobą i dzieckiem? Nie wzięłaś pod uwagę że gdyby nagle zahamował mogłoby być o wiele tragiczniej. Jeżeli widziałaś to po co wchodziłaś na jezdnię narażając życie swoje i dziecka? Jeżeli nie widziałaś to lepiej spaceruj tylko po parkach albo polach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ktosia ! - niezalogowany 2015-11-30 17:55:51

    Popieram "kasandra"  , jedzie sznur samochodów stoi przed przejściem paniusia, został w kolumnie jeden samochód i potem długo nic a paniusia pcha się pod ostatni samochód , jakby nie mogła przepuścić ostatniego auta i spokojnie przejść gdy nie ma samochodu.  Wszystkim się śpieszy, nie mając wyobraźni walą przed samochody . Parkujący też debile, parkują tak  gdzie pieszy nie może zobaczyć jadącego samochodu .  Szanowna Policjo wlepiaj mandaty pieszym a wzrośnie bezpieczeństwo, nie tylko kierujący są winni . Buractwo szerzy się wszędzie nie tylko wśród kierowców !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kierowca - niezalogowany 2015-12-01 00:52:33

    Z takim myśleniem to wy.....alaj na ukrainę albo do mongolii. Życie w zachodniej cywilizacji nie dla ciebie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama