Kara do 5 lat pozbawienia wolności grozi młodemu mężczyźnie, który uszkodził samochód zaparkowany przed Dworcem Głównym PKP w Przemyślu.
W minioną niedzielę, przed g. 2 w nocy, dyżurny przemyskiej policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że pijany mężczyzna skacze po samochodzie zaparkowanym na placu Legionów.
Przybyły tam patrol zastał funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, którzy przekazali mu 2 mężczyzn, z których jeden został wcześniej ujęty przez taksówkarza. Mundurowi ustalili, że 20-latek, przechodząc obok zaparkowanego pojazdu, wszedł na niego i zaczął po nim skakać.
Uszkodził powłokę lakierniczą dachu i pokrywy silnika, czym spowodował straty w wysokości 1200 złotych. W wydychanym powietrzu miał 1,8 promila alkoholu. Starszy od niego o rok kompan w trakcie interwencji zachowywał się głośno i wulgarnie, był agresywny. On również stanie przed sądem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze