Mężczyzna miał 1,8 promila alkoholu. W akcji brał udział śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Wypadek miał miejsce dzisiaj na drodze między Arłamowem a Makową. - Kierujący mazdą, 29-letni mieszkaniec woj. świętokrzyskiego jechał w kierunku Makowej. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo - powiedziała podkom. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Mężczyzna nie był w stanie sam wyjść z auta. Po wydostaniu go, został opatrzony przez ratowników i śmigłowcem LPR przetransportowany do szpitala w Przemyślu.
Jego obrażenia okazały się niegroźne. Był natomiast pijany - w wydychanym powietrzu miał 1,8 promila alkoholu.
Mężczyzna odpowie za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze