Ponad 2,8 promila alkoholu miał 38-latek, który przewoził samochodem dwóch synów w wieku 7 i 11 lat. Dodatkowo mężczyzna miał już wcześnie orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.
Mężczyznę policjanci zatrzymali we wtorek w miejscowości Zalesie (gmina Krasiczyn). – Kiedy pojazd zjechał na pobocze, funkcjonariusze przystąpili do kontroli i od razu wyczuli od kierowcy alkohol. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało w jego organizmie 2,87 promili alkoholu. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach okazało się , że 38-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami i ma zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący do 2023 roku – informuje sierż. sztab. Marta Fac, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu.
Dzieci przekazano matce, która przyjechała na miejsce kontroli, a pojazd został odholowany na parking strzeżony.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.pamiętam zdarzenie w Birczy podobnie było tylko że wieśniak jechał sam, zmasakrowałem go strasznie a kluczyki już nie znalazł pewnie nigdy... Paragrafy swoje ale porządny wpierdol lepiej działa na na takie 0...
y- Tym" wieśniakiem"to był chyba dzieciak,który jechał autkiem na pedały.
pamiętam zdarzenie w Birczy podobnie było tylko że wieśniak jechał sam, zmasakrowałem go strasznie a kluczyki już nie znalazł pewnie nigdy... Paragrafy swoje ale porządny wpierdol lepiej działa na na takie 0...
y- Tym" wieśniakiem"to był chyba dzieciak,który jechał autkiem na pedały.