Z okazji Twoich 55 urodzin przyjmij od swego nieznajomego przyjaciela, którego od ponad czterdziestu lat pozdrawiasz na trasie między kościołem Salezjanów a osiedlem Kmiecie w Przemyślu, same ciepłe myśli i podziękowania.
„Mój upośledzony brat Piotr 6.10 ma 55 urodziny. Niedawno zmarła nam mama. Mam prośbę, jeżeli nie sprawi Wam to kłopotu, to przyślijcie mu kartkę z życzeniami. Z pewnością bardzo się ucieszy” – napisała skromnie siostra Piotra Tarnawskiego, Ewa Tustanowska. I się zaczęło.
Skierowany do znajomych wpis koleżanki zauważyła Anna Grad-Mizgała i postanowiła go puścić w świat. – Pomyślałam, że odzew na prywatny post może nie być za duży, a sprawa fajna. Upubliczniłam więc prośbę i dokleiłam zdjęcie Piotra. Wiedziałam, że jest charakterystyczny, uśmiecha się do każdego i pozdrawia, więc trudno znaleźć w Przemyślu kogoś, kto go nie zna. Chciałam, by otrzymał jak najwięcej kartek, zasługuje na to – powiedziała A. Grad-Mizgała.
Piotr jest osobą niepełnosprawną, nie potrafi obsługiwać fb i nie ma komputera, dlatego pomyślano o namacalnych dowodach sympatii. Tradycyjne życzenia zaczęły przychodzić już w tydzień po poście, choć do urodzin było sporo czasu. – Były też listy, niektóre bardzo osobiste. Obie płakałyśmy ze wzruszenia, że ludzie tak sympatycznie potrafią o Piotrze napisać. Wiedziałam, że ludzie są dobrzy i chcą pomagać. To piękne, ile radości może przynieść papierowy kartonik, który zostanie z Piotrem na zawsze – dodaje A. Grad-Mizgała – piszemy w dzisiejszym wydaniu ŻP.
Piotrze, nie jesteś sam, masz wielu przyjaciół, wspaniałą siostrę. Do zobaczenia na naszej stałej trasie :)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.teraz to życzenia a przez całe życie Piotra był wyśmiewany i wzgardzany min przez te wszystkie klechy i kościołowe towarzystwo maści wszelakiej i wzajemnej adoracji... do którego tak Piotr się garnął... czego sam byłem nie jednokrotnie świadkiem... fałsz i obłuda małomiasteczkowe naleciałości
A skąd ty to wszystko prowokatorze wiesz? Przecież to aż śmierdzi lewacką prowokacją . Wy , to wszędzie musicie wtrącić ze swej chorej nienawiści do Kościoła swoje prymitywne hasła.
Sto Lat
Sto lat
teraz to życzenia a przez całe życie Piotra był wyśmiewany i wzgardzany min przez te wszystkie klechy i kościołowe towarzystwo maści wszelakiej i wzajemnej adoracji... do którego tak Piotr się garnął... czego sam byłem nie jednokrotnie świadkiem... fałsz i obłuda małomiasteczkowe naleciałości