Reklama

PiS bierze (prawie) wszystko

29/11/2018 16:45

Rozgrywka przeprowadzona na pierwszej sesji rady powiatu przeworskiego to chyba jedno z najciekawszych wydarzeń politycznych regionu ostatniego tygodnia. W jej wyniku w Przeworsku urzęduje nowy starosta Bogusław Urban (PiS), nowy wicestarosta Jerzy Mazur i tylko przewodniczący rady pozostał ten sam – jest nim Tadeusz Kiełbowicz (obaj z KW Razem dla Powiatu).

Wybory w powiecie przeworskim nie przyniosły ostatecznego rozstrzygnięcia. Wygrał wprawdzie PiS, ale 8 mandatów, które zdobył, nie pozwalało mu rządzić samodzielnie. Sprawa była o tyle skomplikowana, że oprócz PiS w radzie znaleźli się radni z trzech kolejnych komitetów wyborczych: PSL, Razem dla Powiatu, Nasz Samorządny Powiat. Do 20 listopada wydawało się, że rozwiązania tej patowej sytuacji były dwa. Albo PiS dochodzi do porozumienia z jednym z tych trzech komitetów, albo owe trzy komitety tworzą szeroką koalicję, zyskując tym samym przewagę w radzie i decydując się na rządzenie bez oglądania się na zwycięski PiS. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, rozmowy trwały niemal do ostatniej chwili, a sytuacja była dynamiczna na tyle, by na koniec zmieść dotychczasowe władze powiatu i na ich miejsce powołać nowe, w których PiS zyskało kluczowe stanowiska[paywall] .

Przewodniczący na przełamanie

Ciekawa sytuacja miała miejsce przy wyborze przewodniczącego rady powiatu. Tadeusz Kiełbowicz był wprawdzie jedynym kandydatem na tę funkcję, ale na kuriozum zakrawa fakt, że nominowano go dwa razy. Najpierw zgłosił go Janusz Owsiak z KW Razem dla Powiatu, potem to samo uczynił Bogusław Urban z PiS. Obecni tego dnia w sali narad starostwa wiedzieli już wtedy, że rozgrywa się na ich oczach coś niecodziennego. Trudno zgadywać, czy zgłoszenie Kiełbowicza przez Owsiaka było desperacką próba ratowania sytuacji i czy miała ona szanse powodzenia. Pewne jest jednak to, że Kiełbowicz po raz czwarty został przewodniczącym rady powiatu, tym razem jednak najprawdopodobniej z poparciem radnych PiS i przy sprzeciwie większości rozdrobnionej opozycji. Rada dodała Kiełbowiczowi dwóch młodych zastępców. Zostali nimi 33-letni Zenon Koper z Rudki, który do rady wszedł z trzecim wynikiem w powiecie oraz rok młodszy Paweł Tworek ze Studziana, dla którego najbliższa kadencja będzie pierwszą w karierze samorządowej.

Reklama

Nowy starosta, nowy wicestarosta

Po kilkunastu nerwowych minutach dla frakcji, która wygrała wybory do rady powiatu, dowiedzieliśmy się, że w Przeworsku mamy nowego starostę. Został nim Bogusław Urban z PiS. Głosowało na niego 11 radnych. W przegranym polu pozostawił swego kontrkandydata, dotychczasowego wicestarostę Janusza Owsiaka, który zebrał 8 kresek. Wicestarostą został Jerzy Mazur, pełniący dotychczas funkcję sekretarza w Sieniawie. Głosowało za nim 12 radnych, 6 było przeciw. W zarządzie zasiedli kolejni reprezentanci PiS: Agnieszka Bukowa-Jednak, Wiesław Bukowski oraz Jacek Kierepka.

Wybrali milczenie

Po tych wyborach w kuluarach zawrzało, zaczęły się pojawiać plotki i domysły. Niektórzy obserwatorzy twierdzą, że koalicja obejmująca dotychczasowe władze powiatu chciała połknąć zbyt wiele, ale odbiło się jej to czkawką. Pojawiły się też zarzuty, że niektórzy radni nie dotrzymali wcześniejszej umowy koalicyjnej. I rzeczywiście w sieci pojawił się skan takiego dokumentu, podpisany między innymi przez Tadeusza Kiełbowicza oraz Jerzego Mazura, w którym sygnatariusze zobowiązują się do współpracy oraz współdziałania przy wyborze władz powiatu. –  Taki dokument rzeczywiście powstał. Brakowało w nim szczegółowych ustaleń co do obsadzania kluczowych stanowisk w Radzie Powiatu, komisjach rady oraz na stanowiskach kierowniczych, za wyjątkiem starosty i wicestarosty. Stąd też dokument ten nie mógł być dla mnie wiążący – wyjaśnia Tadeusz Kiełbowicz, jedyny z bohaterów czwartkowej sesji, który zdecydował się na rozmowę z nami. – Kiedy podejmowałem decyzję o poparciu radnych PiS, przyświecało mi przekonanie, że jest to słuszna decyzja pozwalająca na przedłużenie władzy samorządowej województwa podkarpackiego do poziomu powiatu przeworskiego, jak też działanie na korzyść gminy Zarzecze – wyjaśnia swoje motywacje Kiełbowicz. – To samorząd wojewódzki jest dysponentem programów i środków pomocowych dla powiatów, jak również dla gmin. Tę trudną decyzję konsultowałem z opinią publiczną gminy Zarzecze i powiatu przeworskiego, pracownikami starostwa, a także było to stanowisko mojego sztabu wyborczego – dodaje. Co ciekawe sprawy nie chcą też komentować dotychczasowi włodarze powiatu. Wprawdzie za pośrednictwem biura obsługi rady Janusz Owsiak i Zbigniew Kiszka udostępnili numery swoich telefonów komórkowych, ale potem przez cały dzień dziwnym trafem ich aparaty pozostawały wyłączone. Jakich pytań nie chcieli od nas usłyszeć, tego trudno się domyśleć.

Jerzy Mazur komentuje:


Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hasler - niezalogowany 2018-11-29 19:30:41

    Koryto +

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    KETTY - niezalogowany 2018-11-30 12:48:24

    Hello guys do you know that going through a review of websites will give you much insight about it which you can’t know by simply visiting it, Here is the All assignment help Reviews that reviews the website and provides you the best website . http://assignmentshelpreview.com/allassignmenthelp-com-reviews/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    d.k - niezalogowany 2018-12-11 09:36:22

    I tak powinno być.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości