Reklama

PiS wycofał się z wprowadzenia podatku paliwowego

20/07/2017 17:00

Debata nad wprowadzeniem nowego podatku paliwowego, z którego miały być utrzymywane drogi powiatowe i gminne rozgrzewała opinię publiczną do czerwoności. Projekt przewidywał wprowadzenie opłaty drogowej wynoszącej około 25 groszy do każdego litra paliwa. W ostatni poniedziałek PiS wycofał projekt.

Politycy PiS argumentowali, że będzie to ratunek dla dróg. Przeciwnicy, że jest to kolejny podatek uderzający szczególnie w biedniejszą część społeczeństwa i pociągający podwyżkę cen.

Opłata paliwowa miała wynosić 20 groszy do każdego litra sprzedanego paliwa. Z podatkiem VAT[paywall] dawało to około 25 groszy. Część z uzyskanych w ten sposób 4 – 5 mld zł miała zasilić specjalnie utworzony Fundusz Dróg Samorządowych. Wzbudziła ostre protesty. Sprzeciwiano się łataniu budżetu państwa przez uderzanie w mniej zamożnych. - Zapadła decyzja o wycofaniu ustawy benzynowej. Będziemy szukać innych metod na zgromadzenie środków potrzebnych na budowę. Na pewno nie będziemy sięgać do kieszeni obywateli – zapowiedział w poniedziałek Jarosław Kaczyński, prezes PiS

Reklama

Większość ludzi, z którymi rozmawialiśmy była przeciwna takiemu sposobowi finansowania dróg samorządowych. Zwracali uwagę, że dodatkowa opłata odbije się w pierwszym rzędzie na najmniej zarabiających, a takich jest w naszym regionie większość oraz spowoduje wzrost wszystkich cen.. – U nas jest rynek klienta. Niezależnie od ceny paliwa koszt przejazdu taksówką jest od lat stały. Większy wydatek na benzynę, to mniejszy zarobek – mówili taksówkarze z Jarosławia. Były też ostrzejsze protesty. - Z punktu widzenia zwykłej rodziny skutek wprowadzenia opłaty będzie taki, iż to, co otrzymała w ramach 500+ zwróci teraz w podatku na paliwo – uważał Krzysztof Czeluśniak, radny Jasła i apelował do samorządowców by nie pozwolili na instrumentalne traktowanie samorządów.

Przypomnijmy za co płacimy na stacji benzynowej?

Kupując litr benzyny, oleju napędowego, czy tankując gaz płacimy znacznie więcej kosztów pochodnych niż za samo paliwo. Z analizy Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego wynika, że aż 59% ceny Pb 95 stanowią podatki. Podobnie jest z olejem napędowym. Największa daniną jest akcyza wynosząca 37%. Dochodzi opłata paliwowa i VAT. Z wyliczenia przeprowadzonego przez jednego z analityków cen paliw wynika, że gdyby ropa naftowa była za darmo to i tak płacilibyśmy na stacji około 3 zł za litr benzyny. 

Ceny paliwa w UE

W porównaniu z innymi krajami wspólnoty ceny paliw są w Polsce niskie. Mniej od nas płacą tylko Rumunii i Bułgarzy. Jeśli porównamy naliczane do paliwa podatki i opłaty, to lokujemy się w średniej. Znacznie gorzej wypadamy licząc ile paliwa może kupić miesięcznie średnia rodzina. W dziewiętnastu państwach stać ją na więcej. 
erka
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości