Wiele firm, przedsiębiorstw czy instytucji niesie pomoc Wojewódzkiemu Szpitalowi im. św. ojca Pio w Przemyślu, przede wszystkim oddziałowi zakaźnemu tej placówki. Niedawno na Monte Cassino trafiły przyłbice ochronne, maseczki, rękawice, środki do dezynfekcji.
Przyłbice ochronne zostały przekazane w ramach akcji #drukujemydlamedyka. Jest to wspólna akcja: Podkarpackiego Centrum Innowacji, HugeTECH, KlasterIT i Hammerland Design. Władze szpitala dziękują także Politechnice Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza[paywall]. – Każde wsparcie jest dla nas bardzo potrzebne i na pewno będzie odpowiednio wykorzystane. Wsparcie wielu instytucji, firm czy też osób prywatnych jest bezcenne. Obecnie szpital na bieżąco jest wyposażany w potrzebny sprzęt medyczny, środki ochrony osobistej czy dezynfekcyjne. Bardzo istotne jest także wsparcie rządu, wojewody czy Zarządu Województwa Podkarpackiego. Otrzymujemy kolejne sygnały o wsparciu naszego szpitala – powiedziała pełniąca obowiązki dyrektora Barbara Stawarz.
Sygnały, ale i konkretne gesty płyną od wielu firm. Wśród pomocowych liderów są firmy: Inglot, Kazar, Siepomaga.pl, Fundacja Grupy Pern, Dr Oetker, Huta Stalowa Wola SA.
– To czas sprawdzianu z odpowiedzialności, szacunku dla drugiego człowieka i pokory. Zdajemy sobie sprawę, że w sytuacji, gdy gospodarka przeżywa wielkie trudności, taka pomoc płynie z serca i jest absolutnie wyjątkowa. Dziękujemy wszystkim, którzy wykazują wielką aktywność w niesieniu pomocy, nawet zmieniając swoją działalność, przestawiając linie produkcyjne na wytwarzanie środków ochronnych, płynów dezynfekcyjnych, żeli antybakteryjnych – dodała B. Stawarz.
„Mamy świadomość, że w czasie tej epidemii w szczególnie ciężkiej sytuacji są pracownicy szpitali: lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni i cały personel pomocniczy. To oni stawiają się każdego dnia na swoich stanowiskach pracy, ryzykując często zdrowiem swoim i swoich bliskich. Aby zapewnić minimum bezpieczeństwa w pracy, potrzebne są maseczki, rękawiczki, płyny dezynfekujące itd.” – napisali w specjalnym piśmie do wszystkich ewentualnych darczyńców członkowie Harcerskiej Orkiestry Dętej Hufca Ziemi Przemyskiej w Żurawicy.
W związku z tym orkiestra i Stowarzyszenie Muzyczne „Viento” ogłosili zbiórkę pieniędzy na zakup sprzętu dla przemyskiego szpitala. – Prosimy więc bardzo serdecznie o wsparcie i przekazywanie informacji dalej, w każdy możliwy sposób. Liczymy na waszą pomoc. Jeśli chcemy, żeby inni myśleli o nas, to musimy pomyśleć o innych – powiedział kierownik artystyczny orkiestry Jan Semków.
Podajemy nr konta, na które można wpłacać wolne datki:
Stowarzyszenie Muzyczne „Viento” w Żurawicy
nr konta: 06 9113 0004 2001 0013 5858 0001
z dopiskiem w tytule „Pomoc dla Służby Zdrowia”
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A może radny Kamiński oddałby swoją dietę, zamiast chodzić i wszędzie robić ze sobą głupie zdjęcia, do roboty darmozjadzie pisowski.
a na osiedlu Kmiecie Pani listonoszka bez maseczki i rękawiczek roznosi pocztę kolejno do kazdej klatki, a przy okazji jest szansa wielka , że roznosi wirusa.Zarządzenia sobie a.....
Będąc młodą lekarką, w czasie psychopandemii, zamknęłam swój gabinet na Ratuszowej i zajęłam się poradami przez Internet. Słonecznego poranka zwrócił się do mnie raz pacjent na zumie z pytaniem „Pani doktór, czy nosić maseczki na twarzy, bo ile razy spojrzę na swoją żonę, to chciałbym, by były one obowiązkowe”. Pacjent się niecierpliwił, a ja szukawszy w zakamarkach swoich medycznych zasobów właściwej odpowiedzi uznałam, że pytanie winien skierować do tekstylantów, a nie do lekarza. Wszak to nie my, medyczni decydenci musimy na takie pytania odpowiadać, więc zapytałam, żeby nie zniechęcić pacjenta „A czemuż pacjent tak się upiera z tymi maseczkami, wszak one szpecą osobę ludzką i z daleka można się przestraszyć każdego, kto ukrywa oralny instrument?” Pacjent nieco skonfundowany, poprawiwszy na wizji krawat i przełknąwszy łyk herbaty, zmuszony do odpowiedzi przez medyczny autorytet stwierdził „Pani doktór, ja tak uważam, bo mojej żonie pod nosem rosną wąsy, a jak tu się z chłopem całować?”. Pierwszy raz w swojej medycznej praktyce spotkałam się z takim przypadkiem i już miałam przeglądać moją zasobną bibliotekę, by znaleźć rozwiązanie, gdy nagle w TiWi zobaczyłam reklamę golarek. Zrozumiawszy tę cenną informację i poukładawszy na nowo swoją wiedzę medyczną znalazłam odpowiedź. Wyraźnie i otwartym tekstem rzekłam do pacjenta „Kup pan swoje żonie golarkę do twarzy, a jak się ogoli to będziesz pan ją całował do rana”. Pacjent nie mógł wyjść z podziwu, że ciało medyczne w tak krótkim czasie rozwiązało mu problem małżeński, z którym nie dawał już sobie rady, i jak przyznał miał zamiar zmienić płeć. Jako młoda lekarka wiele widziałam, ale teraz nigdy nie opuszczę żadnej reklamy w TiWi, ileż w nich mądrości.
Ten śmieszny Kamiński już nawet tam do zdjęcia się wpie****ił... Masakra.
młode lekarki nie mają czasu na pisanie pierdół i to jeszcze w życiu podkarpackim pozdrowienia no i pomagajcie a nie narzekajcie...
Jak pomaga, to robi, nie jeden radny się chwali z pomocy, więc dlaczego nie?
Naprawdę żenada , ten o ile jako senior widzę dobrze to Kamiński , zawsze i wszędzie gotowy do fotografii i przy każdej okazji reklamy. Oj ta skromność dzisiejszych młodych. A jest taka zasada , również w obecnych czasach aktualna "niech nie wie lewa twoja dłoń co czyni prawa ". Pan pamięta?
do stary przemyski obserwatorzrób coś i zrób sobie zdjęcie !Ujawnij się może wybiorę Ciebie na radnego nie Kamińskiego
ciekawe ile dostaje za bycie rzecznikiem prasowym szpitala -średnia krajowa ? dwie średnie krajowe ? trzy średnie krajowe?
DOJNA ZMIANA - partyjniakom się to po prostu należy. Fucha skrojona na miarę towarzysza.
92 tysiące rocznie za 2018 rok, tyle że nie wiem czy brutto czy netto, oficjalnie jest stronie UM, musi przedstawiać oświadczenie majątkowe
Otwierasz w Przemyślu lodówkę a tam Kamiński...
Dzięki układom zarabia b. dużo pieniędzy. Zdecydowanie za dużo. Ustawianie się do zdjęcia gdzie popadnie jest żałosne
Kamiński wstydu nie masz paja... i tyle wszędzie do foty wszędzie ale pomaga rozgrywać zawody sportowe i organizować zauważył tylko to pytanie proste dlaczego ??? bo to nic nie kosztuje jest za darmo wszelkie sportowe pierdoly sa za darmo a uważa jakby organizował cos nie wiadomo jak wielkiego dziadyga jeden w szpitalu to go teraz nie widać spiera... bo obesrany rzecznik szpitala , ale szczerze to powiem wam ze on nim nie jest oficjalne stanowisko tego pana w szpitalu kierownik od promocji szpitala tylko kto q...wa wymyślił takie stanowisko aby tylko kasa doić , ale nie musi sie wtedy wypowiadać dla prasy bo to ciolek i wysłowić sie nawet nie umie krotko bez konsolidacji CIEC Z CIECIOWY
No wszystko fajnie. Ale czy maseczki i płyny powinny być dostarczane przez tzw. firmy zewnętrzne, czy przez ministerstwo?
Partyjniactwo PIS-anek i wspierającego ich ePISkopatu jest typowym skokiem na władzę i kasę. PZPR czyli tzw. komuna była skromniejsza od tej NEOKOMUNY pisowskiej. Dawni towarzysze z PZPR czują się znakomicie w PiS ", for example Piotrowicz, Jasiński, Kujda i inni TW, jako oportuniści "zawsze znajdą" sposób na dojenie naszej Ojczyzny.
A może radny Kamiński oddałby swoją dietę, zamiast chodzić i wszędzie robić ze sobą głupie zdjęcia, do roboty darmozjadzie pisowski.
a na osiedlu Kmiecie Pani listonoszka bez maseczki i rękawiczek roznosi pocztę kolejno do kazdej klatki, a przy okazji jest szansa wielka , że roznosi wirusa.Zarządzenia sobie a.....
Będąc młodą lekarką, w czasie psychopandemii, zamknęłam swój gabinet na Ratuszowej i zajęłam się poradami przez Internet. Słonecznego poranka zwrócił się do mnie raz pacjent na zumie z pytaniem „Pani doktór, czy nosić maseczki na twarzy, bo ile razy spojrzę na swoją żonę, to chciałbym, by były one obowiązkowe”. Pacjent się niecierpliwił, a ja szukawszy w zakamarkach swoich medycznych zasobów właściwej odpowiedzi uznałam, że pytanie winien skierować do tekstylantów, a nie do lekarza. Wszak to nie my, medyczni decydenci musimy na takie pytania odpowiadać, więc zapytałam, żeby nie zniechęcić pacjenta „A czemuż pacjent tak się upiera z tymi maseczkami, wszak one szpecą osobę ludzką i z daleka można się przestraszyć każdego, kto ukrywa oralny instrument?” Pacjent nieco skonfundowany, poprawiwszy na wizji krawat i przełknąwszy łyk herbaty, zmuszony do odpowiedzi przez medyczny autorytet stwierdził „Pani doktór, ja tak uważam, bo mojej żonie pod nosem rosną wąsy, a jak tu się z chłopem całować?”. Pierwszy raz w swojej medycznej praktyce spotkałam się z takim przypadkiem i już miałam przeglądać moją zasobną bibliotekę, by znaleźć rozwiązanie, gdy nagle w TiWi zobaczyłam reklamę golarek. Zrozumiawszy tę cenną informację i poukładawszy na nowo swoją wiedzę medyczną znalazłam odpowiedź. Wyraźnie i otwartym tekstem rzekłam do pacjenta „Kup pan swoje żonie golarkę do twarzy, a jak się ogoli to będziesz pan ją całował do rana”. Pacjent nie mógł wyjść z podziwu, że ciało medyczne w tak krótkim czasie rozwiązało mu problem małżeński, z którym nie dawał już sobie rady, i jak przyznał miał zamiar zmienić płeć. Jako młoda lekarka wiele widziałam, ale teraz nigdy nie opuszczę żadnej reklamy w TiWi, ileż w nich mądrości.