Reklama

Po milionie na dzielnicę, 23 miliony na inwestycje, ale też spory deficyt. Budżet na 2019 rok uchwalony

01/02/2019 17:00

Modernizacja stadionu przy Piekarskiej, ponad 8 milionów na infrastrukturę drogową, a także przebudowa Rynku i pierwszy etap zagospodarowania nadsańskich bulwarów – to główne kierunki inwestycyjne Jarosławia na 2019 rok.

Budżet Jarosławia na rok 2019 uchwalony został na sesji rady miasta 25 stycznia. Według jego założeń miasto wyda w najbliższym roku nieco ponad 177 mln zł. Po stronie dochodów zapisano 165,9 mln, co oznacza, że tegoroczny deficyt wyniesie ponad 11 mln złotych. Miasto wydawać będzie przede wszystkim na oświatę i pomoc społeczną. Trzecią co do wielkości pozycją w budżecie są inwestycje. Te najbardziej spektakularne to przebudowa stadionu miejskiego przy Piekarskiej, która pochłonie niespełna 10 mln oraz przebudowa Rynku, która – choć ambitna – dzięki pozyskanemu dofinansowaniu przynajmniej w tym roku obciąży budżet tylko o 1 milion. Prawie 9 mln to z kolei inwestycje w poprawę infrastruktury drogowej. Listę potrzeb ustalał urząd miasta z radami dzielnic i w myśl nowego budżetu każda z nich przeprowadzi inwestycje na kwotę 1 mln zł. W związku z powyborczym układem sił przyjęcie tak skonstruowanego budżetu było w zasadzie formalnością. Nie przeszkodziło to radnym w tym, by nad nim dyskutować ponad 4 godziny[paywall] .

Księżycowe krajobrazy

Najaktywniejsi byli opozycyjni radni klubu PiS. Przedstawili w sumie 9 wniosków. Przede wszystkim wnioskowali o inwestycje w infrastrukturę drogową. W trakcie dyskusji padło nawet określenie, że chcą coś zaradzić na „księżycowe krajobrazy”, czyli dziury w miejskich drogach tak liczne, jak kratery na powierzchni satelity ziemi. Radni PiS przekonywali, że pieniędzy na poprawę tego stanu rzeczy powinno się poszukać w innych punktach budżetu. Możliwości widzieli w uzyskaniu środków wyższych niż zakładane w uchwale, z tytułu sprzedaży miejskich nieruchomości. - Zróbmy wszystko, by tych pieniędzy pozyskać jak najwięcej – apelowała radna Makarska. W zasadzie z żadnym z punktów filozofii PiS nie zgadzała się druga strona sali. Burmistrz i jego frakcja przekonywali, że nie ma podstaw, by sądzić, że z tytułu sprzedaży miejskiego mienia uda się pozyskać więcej, niż przewidzieli rzeczoznawcy. Argumentowali, że przesunięcia też nie są możliwe. Ostrzej było po wniosku Antoniego Lotycza. Radni z koalicji W. Palucha stwierdzili, że ich polityczni adwersarze kopiują postulaty złożone przez rady dzielnic, sugerowali też, że tego typu dyskusja powinna być prowadzona w komisjach. Szczególnie drażliwe okazała się uwaga na temat zeszłorocznego budżetu, kiedy to radni PiS, ku niezadowoleniu rad dzielnic, na remonty poszczególnych dróg asygnowali niewielkie kwoty. – Skąd taka zmiana w państwa podejściu? W tym roku proponujecie, licząc na szybko, poprawki na 4 miliony? – dopytywał radny Marcin Nazarewicz. Wywołało to poruszenie wśród radnych klubu PiS. Kontrargumentowali oni, że mają prawo realizowania postulatów własnych wyborców, a sesja budżetowa jest jedynym momentem, kiedy mają inicjatywę i do planów miejskich mogą włączyć własne pomysły. – Mogłabym odwrócić to pytanie. Czy państwo nie macie żadnych uwag do budżetu? – ripostowała Wanda Czerwiec. – Dwa dni temu było posiedzenie komisji i wtedy nikt nie składał żadnych wniosków. Obawiam się, że obecność kamer troszkę nas mobilizuje do dyskusji – odpowiadał na to M. Nazarewicz.

Budżet ratują inwestycje

Ostatecznie żaden z 9 wniosków nie został rozpatrzony pozytywnie, o czym zadecydowały głosy frakcji przychylnej burmistrzowi. Wobec takiego rozwoju sytuacji klub radnych PiS zdecydował, że wstrzyma się od głosu w trakcie zatwierdzania budżetu. Radni tej strony sali argumentowali to faktem, że uchwała w zaproponowanym kształcie przewiduje zbyt mały udział środków unijnych. Pomimo że ich poprawki podnosiły wartość wydatków miejskich, krytykowali deficyt budżetowy i praktykę powiększania zadłużenia Jarosławia. Radni PiS zarzucali też dokumentowi brak przejrzystości, twierdzili, że nie wynika z niego jednoznacznie, które ulice miasto wyremontuje. – Nie jesteśmy przeciw budżetowi na 2019 z uwagi na zapisane w nim ważne inwestycje –w imieniu całego klubu radny Piotr Kozak podał powód, dla którego jego frakcja powstrzyma się od głosowania. Przyjęty w takich okolicznościach projekt budżetu zupełnie inaczej widział burmistrz miasta W. Paluch. – Budżet na 2019 rok jest kolejnym budżetem prorozwojowym, skonstruowanym tak, by możliwy był równomierny rozwój wszystkich dzielnic, a także zapewniał odpowiednie wsparcie dla edukacji, sportu i organizacji pożytku publicznego – mówił na konferencji prasowej zwołanej z okazji uchwalenia budżetu.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość - niezalogowany 2019-02-02 09:15:39

    W Jarosławiu drogi asfaltowe rozwalone na wielu ulicach a oni za 10 mln stadion remontują 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zk - niezalogowany 2019-02-02 13:07:43

    Bo oni nie mieszkają w Jarosławiu tylko tu robią geszefty, a po 15.00 na wiechurę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    eee - niezalogowany 2019-02-02 13:29:14

    Dlatego na wichurach są lepsze ulice niż w Jarosławiu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama