O nikim konkretnie nie będę pisał. O żadnej partii, politykach, członkach lewicowych i prawicowych stowarzyszeń, koterii, frakcji. Nikogo nie wywołam z imienia i nazwiska, chociaż aż się prosi. Burza wokół przyjętej ustawy o IPN pokazała, jak głęboko tkwi w naszej anielskiej, polskiej duszy gangrena antysemityzmu. Nie dalej niż dwa tygodnie temu przy okazji resentymentów faszystowskich w grupce naszych rodaków, wielbiących „życzliwe dla dzieci serce Adolfa Hitlera” też się dziwiłem.
Gdy przeczytałem kilka wpisów internetowych, zadrżałem ze zgrozy. Jakim cudem w naszym narodzie tak boleśnie doświadczonym setkami lat zaborów, okupacji, pacyfikacji, wojen, koniecznością emigracji politycznych, ekonomicznych jest tyle niechęci do obcych, innych, a już zupełnym szokiem jest wiecznie żywy antysemityzm. Czy to się nam podoba, czy nie Polska – w jej przedwojennym kształcie – była największą ojczyzną Żydów na świecie. Innej nie mieli. Wieki wspólnej historii, radości, porażek, dramatów, tragedii zobowiązują przynajmniej do chwili refleksji, zanim palnie się jakąś medialną głupotę. Miliony bezimiennych grobów, niemieckie piece krematoryjne Oświęcimia, Treblinki, Bełżca, sowieckie łagry to jeszcze za mało cierpienia polskiego i żydowskiego? Czy cierpienie ma jakąkolwiek skalę narodowościową? Antysemityzm jest grzechem. Mówił o tym święty Jan Paweł II, przypominają o tym polscy biskupi, księża. W kraju w którym nadal ponad dziewięćdziesiąt procent ludzi przyznaje się do katolicyzmu, można by sądzić, że antysemityzm jest nie do pomyślenia. A jednak. Więc jaki jest ten nasz polski katolicyzm? Oparty na Dobrej Nowinie ogłoszonej przez Żyda, zrodzonego przez Żydówkę, rozgłoszonej po świecie przez żydowskich rybaków, czy raczej jest mieszanką polityczno-religijnych guseł? Jakąś formą bałwochwalstwa, w którym bogów dobieramy sobie takich, jacy nam pasują? Kim my właściwie jesteśmy? Mądrym narodem w sercu Europy czy plemiennymi poganami?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jesteśmy narodem i tak nas postrzegają za granicą. Jak jeden idiota powie coś idiotycznego spada to na wszystkich. Nie możemy się tylko wybielać. Jako naród mamy wiele na sumieniu. Nie chcę tutaj niczego wyliczać ale historia zna wiele przypadków haniebnych. Wielu żyjących starszych Polaków jeszcze pamięta o tych faktach ale nikt ich nie słucha i nie pyta. To niewygodne i takie nieładne na pięknym obrazie wspaniałych Polaków.
>>Kim my właściwie jesteśmy? Mądrym narodem w sercu Europy czy plemiennymi poganami? <<Ani jednym ani drugim - tak uważam.Mieszaniną zacofanych, otumanionych ciemnotą a także mądrzejszych plemion usiłujących na wzór zachodni, wbrew mentalności nazywać się jako całość Narodem.
To niewątpliwy i największy sukces "rządzącej" PISoBOLSZEWI, uruchomić najciemniejsze instynkty swoich wyborców skłócić z sąsiadami i odizolować.
Panie redaktorze Wilgucki nie wątpliwie wstydem jest cenzura stosowana w pana tygodniku .
Żydowska kolaboracja z nazistamiŻydzi pod okupacją Niemców pierwszy raz od wieków dostali tak upragnioną przez siebie autonomię, co skłoniło ich do współpracy z Niemcami. Samorząd żydowski (będący formą żydowskiej państwowości) był autonomiczną jednostką władz niemieckich, niezależna od Generalnego Gubernatorstwa. W 1939 Żydzi automatycznie uznali Niemców za nową i prawowitą władze. Wszystkie gminy żydowskie w okupowanej Polsce podporządkowały się Niemcom. Starszyzna żydowska tworzyła Judenraty (samorząd żydowski). Współpraca Żydów i Niemców układała się bardzo dobrze, w 1941 roku Żydzi byli zachwyceni niemiecką okupacją. Żydzi za kolaboracje z Niemcami uzyskali dużo więcej niż Ukraińcy i Białorusini.W getcie warszawskim władzę sprawował burmistrz Adam Czerniaków (jego dziennik jest wstrząsającym dokumentem epoki). Ten żydowski działacz polityczny i społeczny był w II RP reprezentantem społeczności żydowskiej w senacie, prezesem Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie (liczącej 300.000 osób), prezesem izby rzemieślniczej. Czerniaków podczas okupacji nie współpracował z Polakami, z Niemcami współpracował od pierwszych dni okupacji. Czerniaków był prezesem rady żydowskiej Judenratu składającego się z 24 osób nominowanych przez Niemców. Kompetencje Judenratu, składającego się z osób nominowanych przez Niemców ciągle się rozszerzały. Szefowie Judenratów mieli nieograniczoną, wręcz feudalną władzę nad Żydami w gettach.Zamieszkujący getto Żydzi traktowali budowę murów wokół getta jako formę obrony przed urojonym przez Żydów zagrożeniem ze strony Polaków. Mur getta był materialnym symbolem realizacji idei autonomii terytorialnej. Żydzi (w większości fundamentaliści religijni) byli zadowoleni z zamknięcia w getcie, zamknięcia, które chroniło ich przed nieczystym światem zewnętrznym. W latach 1939-1941 getta miały niezależną strukturę władzy, własną administrację, budżet, własne autonomiczne podatki, tradycyjne instytucje socjalne i zdrowotne, atrybuty niezależnej państwowości żydowskiej (żydowskie pieniądze, żydowskie znaczki pocztowe, żydowskie szkolnictwo, żydowską policję, żydowski areszt, rabinat, żydowskie instytucje kulturalne), własne dwie gazety codzienne. Żółte tramwaje z wymalowaną gwiazdą Dawida jeżdżące w getcie miały napis „tylko dla Żydów”. Do kontaktów handlowych z gojami powołano specjalną instytucje o nazwie Transferstelle. Jedynym mankamentem autonomii żydowskiej było to, że między gettami nie było łączności.W getcie była żydowska policja zwana Żydowską Służbą Porządkową. Policja żydowska zajmowała się pilnowaniem granic getta, kierowaniem ruchem ulicznym, egzekwowaniem przymusu pracy i przesiedleń, przeciwdziałaniem epidemiom. Żydowscy policjanci fanatycznie egzekwowała przepisy Judenratu i Niemców, zajmowali się dostarczaniem Niemcom Żydów do zabicia.
Naprawdę jesteś takim bezmózgiem, że nie widzisz różnicy międzzy polskimi a żydowskimi kolaborantami??? Jeśli nie, to wytłumaczę Ci to dużymi literami:Polscy kolaboranci robili to dla szmalu i z antysemityzmu, zaś żydowscy w durnej nadziei, że może zdołają uratować choć siebie i swoich najbliższych.Widzisz różnicę?Skoro pisze o tym, jak wyglądały getta, to napisz może jeszcze o tym, jak wyglądała likwidacja gett. Jeśli nie wiesz, to czytaj:Kardynał Adam Sapieha, metropolita krakowski, memoriał skierowany do gubernatora Hansa Franka 2 listopada 1942 r.:"Nad zjawiskiem tak przerażającego zwyrodnienia, jak używanie do likwidowania Żydów młodzieży «Baudienstu», specjalnie w tym celu napojonej wódką, nie chcę się dłużej zatrzymywać"Kim była młodzież Baudienstu. To była polska młodzież, tzw. junacy, bez których plan mordowania Żydów (likwidacji gett) nie miał szans powodzenia. Funkcjonariuszy niemieckich było bowiem zbyt mało, by otoczyć ogromne getto szczelnym kordonem i przeszukać gorliwie każdy zakątek, każdej kamienicy i piwnicy getta...Dlaczego krakowski purpurat ubolewał nad szkodliwym wpływem mordowania Żydów na morale polskiej młodzieży? Bo ta polska młodzież, napojona wódką, wykazywała wyjątkowe okrucieństwo wobec Żydów..Baudienst wzorowana była na niemieckiej organizacji Służba Pracy Rzeszy (Reichsarbeitsdienst, RAD), a główną linią działania były prace przy budowie dróg, melioracji oraz przy regulacji rzek. Rekrutacja do Służby Budowlanej przebiegała tak samo jak w Rzeszy. Do służby w Baudient powoływano mężczyzn, którzy w danym roku kończyli 20 lat. W 1942 roku, doo poprzedzającej pobór do Baudienst rejestracji wzywano np. wszystkich "mężczyzn narodowości polskiej, ukraińskiej i góralskiej rocznika 1922". Stawiennictwo było obowiązkowe, a uchylającym się groziły poważne kary. Wcielenie odbywało się po badaniach lekarskich oraz w obecności przedstawiciela miasta lub gminy. Baudienst podzielono na trzy organizacje "narodowościowe". Polacy szli do Baudienst. Ukraińcy - do Ukraińskiej Służby Państwowej (Ukrainische Heimatdienst), a górale - do Góralskiej Służby Państwowej (Goralische Heimatdienst).Jednostki Baudienstu odegrały bardzo istotną rolę w realizacji planu tzw. Ostatecznego Rozwiązania Kwestii Żydowskiej. Dostawały polecenie oddelegowania do lokalnych gett dużej liczby junaków, których zadaniem było wspieranie działań policji. Wybór junaków nie był przypadkowy, gdyż polska młodzież z Baudienstu, wychowywana w duchu zabaw typu "podtapianie Żyda", wykazywała się już wcześniej w akcjach antyżydowskich. Np. podczas jednej z akcji pacyfikacyjnych w getcie tarnowskim latem 1941 r. gorliwie spędziła na rynek 300 Żydów, kazała im klęczeć. Niewielka grupa SS-manów tylko wystrzelała klęczących, resztę roboty (np. załadowanie trupów na ciężarówki i ich zakopanie) znów wykonali Polacy z Baudienstu.W dniach likwidacji gett były one na czas akcji wysiedleńczej zostały zamknięte. Zakaz poruszania się po ulicach objął nie tylko Polaków, ale również Niemców, personel administracji, a nawet żołnierzy niezaangażowanych bezpośrednio w akcję. Do uczestników aktywnych należały SS, miejscowe gestapo, żandarmeria, polska policja granatowa i junacy z Baudienstu.Junacy byli najliczniejsi. Jest mnóstwo świadectw z tamtych czasów, które to potwierdzają:"Niezwykłą aktywnością odznaczyli się polscy junacy podczas likwidacji getta w Działoszycach. Jeden z ocalonych Żydów napisał po wojnie: "Niemcy zjechali do miasteczka jak huragan, na motocyklach z przyczepami. Chaim-Lezer wszedł na strych zobaczyć, co się dzieje. Z tego to punktu obserwacyjnego ujrzał junaków, którzy otoczyli miasto. Junacy, uzbrojeni w łopaty, łomy i szpadle, ustawili się w kordon, stojąc w odstępach co 3-4 metry, tworząc w ten sposób istny mur. Nie zdziwiło nas to, że junacy ochoczo podjęli się wykonywać brudną robotę za Niemców. [...] Nieco później Żydów popędzono z Działoszyc w stronę Miechowa, gdzie kazano im się zatrzymać na podmokłej łące. Teren znów obstawili polscy junacy z Baudienst, uniemożliwiając Żydom ucieczkę". Taką samą aktywność wykazali junacy (wespół z policją granatową i Sonderdienst) w pobliskim Książu Wielkim. Chodziło im przede wszystkim o rabunek, ale przy okazji dopuścili się oni na miejscowych Żydach niesłychanych gwałtów.Albo inne wspomnienie, z Tarnowa:W Tarnowie podczas akcji wysiedleńczej (podobnie jak w setkach innych gett) część Żydów pochowała się w prowizorycznie przygotowanych bunkrach i schowkach. W wyszukiwaniu ofiar szczególnie odznaczyli się młodzi polscy junacy z Baudienst. Dziesięcioletnia Giza Beller w ten sposób wspominała zaraz po wojnie kolejną akcję wysiedleńczą z getta: "niby miało być barakowanie, ale moja mamusia nigdy w takie rzeczy nie wierzyła i zawsze się ze mną ukrywała. Nad ranem obudziły nas krzyki ordnungsdienstów, wszyscy szli na plac. Chciałyśmy się przedostać do bunkru w ghetcie «B», ale już się nie dało. Na placu klęczeli ludzie twarzą do ziemi. Schowałyśmy się w piwnicy i to była bardzo zła kryjówka, jakimś szczęściem nas nie znaleziono. Szukali polscy chłopcy z Baudienstu". Furman Izaak Izrael zapisał w swojej wstrząsającej relacji: "naprzeciw mieszkał krawiec Silberman, któremu rano wysiedlono żonę i 2-je dzieci. Był schowany za szafą. Wyciągnęli go i zaczęli go bić w głowę - a on zawołał - Wy katy! I na was przyjdzie czas. Za nim stał junak z toporem, tylko mignął nim i uciął Silbermanowi głowę". Nieco dalej ten sam świadek wspominał: "przyszedł SS ze strychu i baudienści powiedzieli, że nie ma nikogo. Baudienści dobiegli zaraz do szaf i chcieli rabować, a gestapowiec mówi: tu wszystko w porządku, nic nie wolno brać. Musiałem jechać z tym gestapowcem oraz OD Berkelhamerem i baudienstami do każdego domu przy ul. Widok. Baudienści wchodzili do każdego mieszkania żydowskiego i wyganiali wszystkich żydów na ulicę".Takich świadectw jest mnóstwo.Ponieważ do zagłady Żydów przyłożyło ręce setki tysięcy Polaków, dziś ich wnuki i prawnuki, do których zapewne się zaliczasz, albo są tępymi antysemitami, albo piszą i mówią o żydowskich sprawcach. To nic innego jak racjonalizacji czynów swych przodków.
moja rodzina to POLSKA i nawet jaka by nie była nigdy nie pluję na nią, ci co plują są z poza NIEJ i sami nie wiedzą jaką tożsamość mają, współczuję im oni są juz straceni, już na starcie swoim...
naczelny konkretnie napisz, bądź mężczyzną może wtedy więcej ludzi kupi ten periodyk
''A prawdy nie dowiesz się nawet w prawdzie''ZIELONE ŻABKI - GAZETY - TEKSTOWO.PLWIECZNA TREBLINKA - ZB.ECO.PL''Dopóki ludzie zarzynają zwierzęta, dopóty nie przestaną zabijać się nawzajem'' - PITAGORAS
https://opinie.wp.pl/polacy-masowo-donosili-do-gestapo-ze-zdrajcami-walczyla-armia-krajowa-6126038518990977a
Panie redaktorku , dlaczego przemawia przez ciebie zła wola i antypolonizm . Cytuje twój fragment "Czy to się nam podoba, czy nie Polska – w jej przedwojennym kształcie – była największą ojczyzną Żydów na świecie. Innej nie mieli. Wieki wspólnej historii, radości, porażek, dramatów, tragedii Następna sprawa , dlaczego redaktorku wkręcasz a w to wszytko religie , sugerując ,złą wolę Polaków:". Przecież to typowe antyposkie chamstwo . Zydzi , to wieczni tułacze. A dlaczego? Dlatego ,ze przepędzano ich poczynając od Hiszpanii , a kończąc na Rosji. Wszędzie ich szybko poznano, ako wiecznie judzącą rasę , mającą ciągłe o wszystko i do wszystkich pretensje. Uważającą ,ze im się zawsze coś więcej należy . Wszędzie miano ich dosyć , stąd te ich wędrówki . I trafiki na naiwnego polskiego króla K. Wielkiego , który akurat w tej kwestii nie zasłużył sobie na ten przydomek. I to był wielki historyczny błąd. Otóż rasa ta okazała się być niewdzięczna , zakłamana . , czym potwierdziła znaną opinię o niej. Pierwszym polskim premIerem po 1989 był Żyd MAZOWIECKI , trzech ministrów Spraw Zagranicznych Polski było Żydami . Oto oni . 1 Bartoszewski , który w " nagrodę"" nazwał Polaków " baranami" . 2 Geremek , któremu polska rodzina uratowała jego żydowskie życie . 3 / żyjący jeszcze A. Rotfeld. Dwóch polskich prezydentów / Wałęsa , Komorowski. I wielu innych ministrów , senatorów , posłów, ambasadorów Polski , W tym USA , którego niedawno miałem okazje - wątpliwą - wysłuchać waz z innym byłym ministrem L. dornem , w antypolskiej TVN 24. Jest to niewdzięczna zakłamana rasa , niezdolna do samodzielnego bytu. Już jeden z pierwszych prezydentów USA B. Franklin powiedział pod koniec 18 w. " ,że "gdyby im wówczas / 18 w./ zapewniony powrót do Palestyny , to zapewne wielu z nich nie skorzystałoby z tej okazji . bo tam nie mieliby kogo wyzyskiwać , gnębić i żyć na cudzy rachunek ". Dalej ostrzegał Senat przed dalszym przyjmowaniem tej nacji do USA.
W Polsce nie ma żadnego neofaszyzmu.Są tylko mierni politycy i dziennikarze ,którzy po stracie władzy nie mogą się otrząsnąć.Do tego dochodzą znane szczujnie telewizyjne i prasowe z dyżurnymi autorytetami z okresu PRL dla których im bardziej Polska jest lżona tym weselej.Wypną tyłek w każdą stronę byle dostać pesos.W czasie 2 wojny światowej nie było państwa Izrael ,ginęli wiec obywatele RP I czas już skończyć z tą antypolską retoryką i kajaniem się za wszelakie winy tego świata.Niemcy niech się kajają i ich potomkowie .
Ale bzdury piszesz. Ciekaw jak sprany trzeba mieć mózg by powielać takie brednie. Wg ciebie żydzi sami pchali sie do getta bo to była ich wyśniona ojczyzna ..... błeeee po prostu odjechałeś.
Każdy PISoBOLSZEWIK pomocnik Putlera tak twierdzi.Gorszych kreatur jak polaczki nie znajdziesz pod słońcem.
Nie dla PISoBOLSZEWICKICH i antysemickich idiotów:http://niniwa22.cba.pl/jak_polacy_niemcom_zydow_mordowac_pomagali.htm
Chyba coś sie panu redaktorowi pomyli lo ,albo niezbyt dokładnie obserwuje to co aktualnie dzieje sie w stosunkach polski żydowskich ! To właśnie dziwne ,że tak doświadczony /ponoc / naród żydowski potrafi byc tak oszczerczy i zakłamany w stosunku do narodu ,który poniósł wielkie straty na równi z narodem żydowskim ! a obecnie z mediów dowiadujemy się ,że to Polakom ,naród żydowski zarzuca kolaboracje z Niemcami w celu likwidacji żydów ! Nas Polaków atakuja mimo,że chroniliśmyich przed Niemcami pod karą śmierci ,a środowiska żydowskie wciąż od nowa nagłaśniaja nieudokumentowane zbrodnie i wyniszczanie ich w polskich obozach smierci ! Starczy porozmawiac o tych sprawach z młodymi Żydami ,to o zgrozo ,dowiemy się ,że jesteśmy ich najwiekszymi przesladowcami z okresu II WS !Aż trudno uwierzyc ,że Niemcy ,którzy mordowali i rabowali Żydów w najokrutniejszy z możliwych sposobw są dziś przez nich traktowani po przyjacielsku ,a Polacy ,którzy wraz z nimi i w ich obronie ginęli w obozach są uważani za wrogów i traktowani tak jak powinni byc potraktowani ich oprawcy niemieccy ! Dlatego dziwi mnie stwierdzenie pana redaktora ,że Polacy sa antysemitami ! To raczej biorac pod uwage wieloletnie stosunki miedzy naszymi narodami ,Polacy sa od lat przesladowani ,bezpodstawnie oskarżani ,a po II wojnie przesladowani przez żydowskie organizacje takie jak NKWD ,która traktowała Polaków tak jak Niemcy jeszcze niedawno ich ,z tym ,że krematoria zastapili więzieniami ,które zamienili na miejsce kaźni !
Coś ci się ANTYSEMITO POmieszało, jak u typowego PISoBOLSZEWIKA :http://niezalezna.pl/215472-spor-o-polskie-obozy-smierci-srodowiska-zydowskie-bronia-polski
Takie jest to społeczeństwo. Nieoczytane, ksenofobiczne, zakompleksione. Wietrzące wszędzie "spisek żydowski "
Ma Pan rację, wstyd. Zwłaszcza za wydarzenia z marca 1968 roku. Tak podle jak komuniści potraktowali żydów chyba w historii Polski nie zrobił tego nikt.
Każdy Polak pisze o sobie !!!
Jesteśmy narodem i tak nas postrzegają za granicą. Jak jeden idiota powie coś idiotycznego spada to na wszystkich. Nie możemy się tylko wybielać. Jako naród mamy wiele na sumieniu. Nie chcę tutaj niczego wyliczać ale historia zna wiele przypadków haniebnych. Wielu żyjących starszych Polaków jeszcze pamięta o tych faktach ale nikt ich nie słucha i nie pyta. To niewygodne i takie nieładne na pięknym obrazie wspaniałych Polaków.
>>Kim my właściwie jesteśmy? Mądrym narodem w sercu Europy czy plemiennymi poganami? <<Ani jednym ani drugim - tak uważam.Mieszaniną zacofanych, otumanionych ciemnotą a także mądrzejszych plemion usiłujących na wzór zachodni, wbrew mentalności nazywać się jako całość Narodem.