Stanisław Sopel stracił funkcję sekretarza powiatu jarosławskiego w maju ubiegłego roku. Powodem była – jak wyjaśniał ówczesny starosta – utrata zaufania. Nowe władze w ogłoszonym w czerwcu konkursie zaufaniem go obdarzyły i ponownie powierzono mu pełnione niegdyś stanowisko.
S. Sopel pełnił funkcję sekretarza przez trzy lata poprzedniej kadencji. Potem postawiono przed nim wybór: albo przejdzie na stanowisko podinspektora w wydziale komunikacji, albo zdecyduje się na rozwiązanie umowy. Wybrał to drugie, a starostwo ponad rok dawało sobie radę bez sekretarza. Teraz powraca na dawne miejsce.
Głównym zadaniem sekretarza jest zapewnienie sprawnego działania starostwa jako urzędu. Podlega on bezpośrednio staroście i działa w jego imieniu. Zajmuje się czuwaniem nad całością spraw urzędu, posiedzeniami rady powiatu, skargami i wnioskami oraz interpelacjami radnych oraz koordynuje kontrolę wewnętrzną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ale jaja powiat idzie na dno