Apel do dyrektora Wojewódzkiego Szpitala w Przemyślu:
Niedawno byłem pacjentem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jest to podobno wizytówka szpitala, zwłaszcza w okresie letnim, gdy nasze miasto odwiedza wielu turystów. Tak się składa, że czasem i oni trafiają tu po pomoc medyczną.
Niestety, warunki, w jakich czeka się parę godzin w kolejce do lekarza, przypominają czasy jak z PRL-u. Twarde, brudne krzesła, okna, które nie dają się otworzyć, brak papieru toaletowego w WC, no i upał panujący na korytarzu poczekalni – to prawdę mówiąc wstyd.
W dzisiejszych czasach standardem jest wszędzie klimatyzacja, pomagająca znieść upały. Pomieszczenie poczekalni nie jest zbyt duże i takie urządzenie na pewno poprawiłoby komfort przebywania w nim.
Zamontowano tutaj telewizor. Nie wiadomo, jaką ma spełniać funkcję. Chyba odwrócić uwagę od tego czekania w urągających warunkach. Tylko,że cierpienie, gdy dokucza ból i pot leje się po plecach oraz odparzone siedzenie nie bardzo pozwalają skupić się na programie TV.
Nie tędy droga do ulgi. Proszę zatem o poprawienie warunków oczekiwania, a nie marnej rozrywki na SOR-ze przemyskim.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.To marszałek podkarpacki zgotował nam Przemyślakom taka golgotę i szybka droge do raju.Było dobrze dla pacjentów do chwili kiedy to "dobra zmiana" wraz z popłuczynami radnymi naszego miasta nie zlikwidowała szpitala miejskiego.W wszystko wskazuje,ze będzie tak dalej a raczej jeszcze gorzej.Na razie wskaźnik umieralności znacznie wzrósł.Jak myślicie dlaczego?
Ludzie to jest się a nie wakacje hotel itp. Proszę się narzekać że w wc papieru niema bo w wielu innych miejscach też bo niema. To Pan Kuchcinski jest odpowiedzialny za to co się dzieje w naszym szpitalu razem z jego pracownikami i ich gierkami.
Ten nygus który dziś w niedzielę skroił mi okulary rowerowe z roweru przed szpitalem niech 8 h siedzi na sorze ,złodziej francowaty
Średni czas oczekiwania na pomoc 6 godz . W ubikacji zimna woda brak papieru , mydła . Smród
A u mojego lekarza rodzinnego w poczekalni tak przyjemnie, czysto, w ubikacji papier i mydło. Nic tylko korzystać zamiast chodzić na SZPITALNY ODDZIAŁ RATUNKOWY z każdą głupotą i mieć na tyle zdrowia żeby narzekać na brak klimy =)
I ten uprzejmy personel, takiej łaciny z ust pielęgniarek to pod monopolowym nieslyszalem
Ty'' chory''nie wszystkich stac na prywate. Idz do rodzinnego do przychodni PKP obecnie tez szpitalna to ci sie zyc odechce. Ciasnota i oblegany tlum . Zgoniony tu z 3 przychodni na raz. Polaczona przychodnia PKP z Wojskowym Szpitalem. Do rodzinnego tydzien czekasz
To marszałek podkarpacki zgotował nam Przemyślakom taka golgotę i szybka droge do raju.Było dobrze dla pacjentów do chwili kiedy to "dobra zmiana" wraz z popłuczynami radnymi naszego miasta nie zlikwidowała szpitala miejskiego.W wszystko wskazuje,ze będzie tak dalej a raczej jeszcze gorzej.Na razie wskaźnik umieralności znacznie wzrósł.Jak myślicie dlaczego?
Ludzie to jest się a nie wakacje hotel itp. Proszę się narzekać że w wc papieru niema bo w wielu innych miejscach też bo niema. To Pan Kuchcinski jest odpowiedzialny za to co się dzieje w naszym szpitalu razem z jego pracownikami i ich gierkami.