Na budynku w centrum dużego miasta w Polsce wisi ogromny bilbord. Na nim hasło: Stolica Polski Warszawa? Nie: Moskwa. Berlin. Watykan. Pekin. Bruksela. Hasło uzupełniają wizerunki Putina, Merkel, Xi Jinpinga, Tuska i papieża Franciszka. Obecność głowy Kościoła katolickiego zdziwiła mnie najbardziej.
Czy w czasach słusznie minionych, a przede wszystkim podczas pontyfikatu polskiego papieża, świętego Jana Pawła II, komuś przyszłoby do głowy sugerowanie narodowego zaprzaństwa właśnie w takim kontekście? Owszem, w arsenale służb bezpieczeństwa znajdowała się ideologiczna pałka na „zaprzedanych Watykanowi, zdradzieckich klerykałów”, ale każdy tak zwany porządny obywatel wiedział, jak takie etykiety – przylepiane najczęściej ludziom opozycji demokratycznej – interpretować. Jeżeli zgodzić się z przekazem ściennej filozofii, to każdy praktykujący katolik w Polsce jest z założenia zdrajcą, nieuznającym Warszawy za swoją stolicę. Dziwne. Prawda? Kto w roku 2018 wymyśla podobne bilbordy? Na opisywanej przeze mnie planszy ktoś sprejem domalował: Nacjonalizm!Więc być może rzeczywiście autorami są nacjonaliści? Być może, ale tak naprawdę najważniejsze w całej opowiastce jest to, czy jest jeszcze coś, co łączy Polaków? Oprócz powietrza, jak chce jedna z telewizyjnych reklam ze znanym aktorem w roli głównej. Długo wydawało mi się, że właśnie kanon wspólnych wartości chrześcijańskich, humanistycznych i organiczne wręcz przywiązanie do wolności to – oprócz powietrza – najważniejsze składniki obywatelskiej, patriotycznej tkanki łączącej. Zaczynam wątpić, nie tylko po lekturze prowokującego bilbordu. Napawa mnie ogromnym niepokojem nasza skłonność do podsycania wszystkiego, co nas dzieli jako naród i społeczeństwo. Najlepszym przykładem jest niestety katastrofa smoleńska, która od ośmiu lat bardzo dużo mówi o nas samych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy."czy jest jeszcze coś, co łączy Polaków? Oprócz powietrza, jak chce jedna z telewizyjnych reklam ze znanym aktorem w roli głównej." No ,właśnie , tylko czy Pan szanowny wie , kto i w jakiej stacji i po co jest umieszczana ta reklama . ?/ Przecież to wymysł antypolskich liberałów, masonów, wrogów Polski i Polaków. YLKO ,ŻEBY ZASIAĆ - BO PRZGRALI WYSŁANNICY PIEKIEŁA TRZY RAZY POD RZĄD WYBORY . WIĘC NAWET ZA CENĘ ROZBICIA DO KOŃCA KRAJU mącić i macić .
"czy jest jeszcze coś, co łączy Polaków? Oprócz powietrza, jak chce jedna z telewizyjnych reklam ze znanym aktorem w roli głównej." No ,właśnie , tylko czy Pan szanowny wie , kto i w jakiej stacji i po co jest umieszczana ta reklama . ?/ Przecież to wymysł antypolskich liberałów, masonów, wrogów Polski i Polaków. YLKO ,ŻEBY ZASIAĆ - BO PRZGRALI WYSŁANNICY PIEKIEŁA TRZY RAZY POD RZĄD WYBORY . WIĘC NAWET ZA CENĘ ROZBICIA DO KOŃCA KRAJU mącić i macić .