Reklama

Pogoda niestraszna. „Przemyska Dycha” znowu porwała

Aż 632 biegaczek i biegaczy w różnym wieku stanęło na starcie tegorocznej edycji niezwykle popularnego w naszym regionie biegu pod hasłem „Przemyska Dycha”. Niemal każdej dotychczasowej edycji sprzyjała aura. 19 września br. było jednak inaczej. Pogoda sprawiła psikusa, było deszczowo, zimno i wietrznie. Ale to nie zniechęciło setek osób do podjęcia rywalizacji.

– Biegam, bo lubię. Nie interesuje mnie zajęte miejsce. Dla mnie najważniejszy jest udział i ukończenie kolejnego długiego biegu. Trasa w Przemyślu jest wyjątkowa, podobnie jak organizacja. Byłam tu już, jestem w tym roku i jak zdrowie pozwoli, będę na kolejnych edycjach – powiedziała Krystyna Kania z Bielska-Białej, która w klasyfikacji generalnej zajęła 409. miejsce, a wystartowała w kategorii kobiet do 70 lat.

Dzieliło ją od zwycięzcy grubo ponad pół godziny. Ale nie to było najważniejsze[paywall]. Na ten bieg do Przemyśla przyjeżdżają amatorzy biegania z całej Polski. Jedni chcą poczuć smak rywalizacji, a inni – jak pani Krystyna – chcą tutaj po prostu być! I to jest sens „Przemyskiej Dychy”.

Czołgista z Żurawicy najlepszy

Od zarania głównym organizatorem imprezy jest Przemyski Klub Biegacza. W rolę gospodarzy wcielili się Barbara i Mieczysław Jałochowie oraz radny Robert Bal. Ale współpracowników było tak wielu, że na wymienienie ich nie ma szans.

Dzięki bardzo życzliwym sponsorom (w przypadku 9. edycji sponsorem głównym była grupa kapitałowa Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo) oraz wspaniałym osobom, wolontariuszom, prestiż imprezy wzrósł.

Reklama

Na starcie stanęły łącznie 632 osoby. Aż 469 w biegu głównym, 163 w „Mini Dyszce” – czterech biegach dla dzieci i młodzieży (w różnych kategoriach wiekowych). Każdy, kto ukończył bieg, uhonorowany został pamiątkowym medalem.

Najszybsi otrzymali nagrody finansowe i rzeczowe. Triumfatorem wśród mężczyzn został Patryk Marszałek z Przemyśla, reprezentujący 1 Batalion Czołgów z Żurawicy, który zdystansował Michała Wojciechowskiego z Tarnobrzega i Damiana Kica z Ujkowic, reprezentującego Przemyski Klub Biegacza.

Wśród kobiet triumfowała Patrycja Surowiec (22. w klasyfikacji ogólnej) przed Matyldą Kowal (26.; obie Resovia Rzeszów) oraz Moniką Fundanicz (40.; Halicz Ustrzyki Dolne). Najlepszą biegaczką z naszego regionu była przemyślanka Agnieszka Gaweł-Myczko, która zajęła 88. miejsce w generalce, a 8. wśród kobiet (pełne wyniki, z podziałem na kategorie, można znaleźć na stronie internetowej Przemyskiego Klubu Biegacza – przyp. aut.).

Impreza dofinansowana została również z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, których dysponentem jest minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu oraz z budżetu Urzędu Miasta w Przemyślu.

Patronat medialny nad tym po raz kolejny bardzo udanym przedsięwzięciem objęła nasza redakcja.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości