Swój historyczny debiut na poziomie rozgrywek trzeciej ligi Pogoń-Sokół Lubaczów zaczęła dobrze. Gospodarze na boisku starali się dyktować swoje warunki, jednak nowotarscy piłkarze nie byli dłużni.
Szczególnie widoczny w drużynie Podhala był od pierwszych minut Bartłomiej Purcha. Goście wyraźnie przejęli inicjatywę na boisku w okolicach 30 minuty i potrafili wykorzystać swoją przewagę. W tym, korzystnym dla siebie fragmencie gry, zdobyli dwie bramki (pierwszą: Łukasz Seweryn, kolejną Bartłomiej Purcha). Gola dla Pogoni-Sokół zdobył bramką kontaktową Oskar Majda. Kilkanaście minut później losy gry przesądził jednak Bartłomiej Purcha strzelając kolejną bramkę, która zakończyła rywalizację wynikiem 1:3.
Kibice lubaczowskiego teamu są jednak dobrej myśli. „Chłopaki pierwszy mecz to nie koniec sezonu będzie dobrze”, „Pierwsze koty za płoty. Wyciągnąć wnioski i jazda dalej, bo sezon długi”, „Będą zwycięstwa, będą punkty” – m.in. takie słowa wsparcia można przeczytać na fanpejdżu drużyny.
Podczas niedzielnego meczu drużyny wystąpiły w składach: Pogoń-Sokół Lubaczów Hajduk - Gul, Król, Rębisz, Dziadosz, Grabowski, Roslyakov, Rusian, Guedes, Jezierski, Duda, Podhale Nowy Targ: Styrczula - Salak, Seweryn, Vaclavik, Purcha, Hamed, Rubiś, Kozarzewski, Michota, Nowak, Giel.
opr. MR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze