22 września br. z miejscowości Berżniki na Podlasiu wyruszył bieg sztafetowy „Wokół Niepodległej”, którego organizatorami i uczestnikami są funkcjonariusze i pracownicy straży granicznej. 26 września br. sztafeta zawitała do Przemyśla.
Uczestnicy tej jedynej w swoim rodzaju sztafety biegną wzdłuż polskiej granicy nieprzerwanie przez 18 dni, pokonując dystans ok. 3 tys. 600 km. Bieg ma oczywiście charakter symboliczny – odbywa się, aby upamiętnić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości[paywall]. Pałeczkę sztafetową, wewnątrz której znajduje się spisana rota ślubowania pogranicznika, będzie niosło ok. 500 funkcjonariuszy i pracowników SG. Każdy z nich pokona średnio ok. 7 km. Trasa biegu prowadzi przede wszystkim po polnych ścieżkach przy polskiej granicy, ale również – ze względu na teren oraz uroczystości towarzyszące – po asfaltowych drogach krajowych i wojewódzkich. Ze względu na warunki terenowe sztafeta będzie musiała również pokonać część dystansu łodzią, choćby na rzece Bug czy Zalewie Szczecińskim.
Na trasie biegu są ważne historycznie punkty honorowe, czyli miejsca związane z walką o niepodległość, gdzie pogranicznicy złożą kwiaty. Co ciekawe bieg „Wokół Niepodległej” jest także próbą bicia rekordu Polski w kategorii „najdłuższy bieg sztafetowy”.
Jednym z takich miejsc, do których zawitali uczestnicy sztafety był Przemyśl, a konkretnie pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego u zbiegu ulic Wodnej i Mostowej. Pod pomnik ojca polskiej niepodległości przybyły m.in. władze miasta na czele z prezydentem Robertem Chomą i komendantem Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu płk. Robertem Rogozem. Wszyscy, jak jeden mąż, oddali hołd marszałkowi, a potem... Kilkudziesięciu przemyskich biegaczy (m.in.: strażnicy graniczni, żołnierze 5. Batalionu Strzelców Podhalańskich w Przemyślu, przedstawiciele samorządu) wyruszyło na jeden z honorowych odcinków, który wiódł m.in. przez: Rynek, ulicę Kazimierzowską, Katedralną, Wzgórze Zamkowe i Zniesienie... Finał przemyskiego odcinka zakończył się w placówce SG w Huwnikach. Stamtąd uczestnicy biegu pobiegli dalej... W Polskę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bardzo fajna postawa, brawo dla pogranicznikow
Jaki ojciec niepodległości?W tym samym czasie czyli równolegle odzyskały niepodległość następujące państwa w Europie Środkowej.Finlandia,Estonia,Łotwa,Litwa.Polska,Czechosłowacja,Węgry,Bułgaria,Jugosławia.Wszędzie prócz Polski pokojowo i bez ofiar.Owszem Piłsudski miał zasługi dla Polski ale nie można Go nazywać ojcem niepodległości.To fałszowanie naszej historii.
Jak na OJCA NIEPODLEGEJ POLSKI to miejsce i pomnik niegodny tego "określenia"
Gdyby był ojcem niepodległości to by miał pomnik przed UM a nie na zapleczu w krzakach gdzie psy srajo.Dla kretyna Szwejka miejsce się znalazło a dla Piłsudskiego nie ?
Bardzo fajna postawa, brawo dla pogranicznikow
Jaki ojciec niepodległości?W tym samym czasie czyli równolegle odzyskały niepodległość następujące państwa w Europie Środkowej.Finlandia,Estonia,Łotwa,Litwa.Polska,Czechosłowacja,Węgry,Bułgaria,Jugosławia.Wszędzie prócz Polski pokojowo i bez ofiar.Owszem Piłsudski miał zasługi dla Polski ale nie można Go nazywać ojcem niepodległości.To fałszowanie naszej historii.
Jak na OJCA NIEPODLEGEJ POLSKI to miejsce i pomnik niegodny tego "określenia"