Za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie też za popełnione wykroczenia drogowe.
Partol w piątek, około godz. 13, na placu Mickiewicza w Jarosławiu zauważyli motocykl KTM za zagiętą, zatem nieczytelną tablicą rejestracyjną.
Policjant wysiadł z radiowozu i polecił kierującemu zatrzymać się na pobliskim parkingu. Został zignorowany. Motocyklista z pasa do jazdy na wpros skręcił w prawo, nie stosując się do sygnalizacji świetlnej, i odjechał w kierunku ul. 3 Maja.
Policjanci podjęli pościg, jednak kierowca jednośladu nie zważał na sygnał świetlne i dźwiękowe.
– Kierujący, podczas ucieczki, poruszał się z dużą prędkością i dopuszczał się rażących wykroczeń w ruchu drogowym - wyprzedzał na skrzyżowaniu, na przejściach dla pieszych, wyprzedził z lewej strony pojazd sygnalizujący manewr skrętu w lewo, nie stosował się do sygnalizacji świetlnej i do znaków drogowych – wymienia KPP Jarosław.
Motocyklista uciekał w kierunku Łowiec, jednak za wiaduktem kolejowym w Tuczempach zjechał w pola. Policjanci wciąż ścigali go, jadąc drogą, aż do momentu, gdy jednoślad utknął w ziemi – uciekinier przez podmokły teren nie mógł kontynuować jazdy.
19-letni mieszkaniec gminy Chłopice został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Był trzeźwy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze