Zaginienie zgłosił ojciec w poniedziałek, 17 kwietnia, około godz. 10.30.
Ojciec dziecka wyjaśnił mundurowym, że syn wykorzystał jego chwilową nieuwagę i wybiegł z domu w nieznanym mu kierunku.
Zaniepokojony mężczyzna poprosił o pomoc policję. Przekazał rysopis 10-latka, a mundurowi ruszyli na poszukiwania.
Nie trwały długo. Pół godziny później funkcjonariusze z wydziału wywiadowczo-interwencyjnego zauważyli dziecko na jednej z przemyskich ulic.
Chłopiec cały i zdrowy trafił pod opiekę rodziców.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze