Policjanci z drogówki rozpoczęli pościg za kierowcą audi w Oleszycach. Udało się go zatrzymać dopiero na jednym z głównych skrzyżowań w Lubaczowie. Uciekinierem był 42-letni funkcjonariusz pionu kryminalnego z lubaczowskiej komendy.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę, 10 marca, popołudniu. – Najpierw stanął w korku, a po chwili ruszył z piskiem opon, jechał przez rów, trawnik i skręcił w uliczkę prowadzącą na osiedle. Stamtąd[paywall] pojechał do Lubaczowa, dopiero tam go złapali – mówi nam jeden ze świadków zdarzenia. – Kierowca przerył trawnik i jechał bardzo szybko chodnikiem. Jeden policjant gonił go na piechotę, ale zaraz podjechał radiowóz i popędzili za nim na sygnałach. Nie widziałam całego zdarzenia, ale wyglądało bardzo ciekawie – opowiada mieszkanka Oleszyc.
Zaistniałą sytuację potwierdza lubaczowska policja. – W sobotę około godziny 15.30 dyżurny policji otrzymał telefoniczne zgłoszenie, że w Oleszycach samochodem marki Audi jedzie funkcjonariusz policji, który może być nietrzeźwy. Miał jechać w stronę Lubaczowa. Dyżurny skierował w to miejsce patrol – informuje mł. asp. Monika Tomczyszyn-Pachołek, oficer prasowy KPP w Lubaczowie.
Chwilę później policjanci zauważyli wskazane audi stojące w korku, który utworzył się w związku z kolizją, do której doszło na ul. Sapiehy w Oleszycach. Za kierownicą samochodu siedział funkcjonariusz z Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.
– Umundurowany policjant podszedł do kierowcy audi i polecił mu wyłączyć silnik oraz poinformował go, że zostanie przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Kierowca audi wykorzystując, że policjant skierował się po urządzenie do badania trzeźwości, włączył silnik swojego samochodu i odjechał, kierując się w osiedlową uliczkę – opisuje M. Tomczyszyn-Pachołek. – Gdy inny policjant, który wykonywał czynności na miejscu zdarzenia, zauważył, że audi oddala się, podbiegł do kierowcy. Chcąc uniemożliwić mu dalszą jazdę, chwycił za kierownicę – dodaje.
Kierowca jednak przyspieszył, zahaczył lusterkiem o znak drogowy i uderzył w ogrodzenie, po czym odjechał w kierunku osiedla, a następnie skierował się na drogę prowadzącą do Lubaczowa. Policjanci ruszyli w pościg. – Poinformowali dyżurnego o zaistniałej sytuacji, który na trasę wysłał dodatkowe patrole. Na wysokości skrzyżowania ul. Wyszyńskiego i 3 Maja w Lubaczowie policjanci dostrzegli audi i uniemożliwili mu dalszą ucieczkę, blokując drogę radiowozem – podaje M. Tomczyszyn-Pachołek.
Samochodem kierował 42-letni mężczyzna. – To funkcjonariusz pionu kryminalnego z komendy powiatowej w Lubaczowie, z 18-letnim stażem służby – przyznaje oficer prasowy.
Mężczyzna odmówił badania na zawartość alkoholu, w związku z czym pobrano mu krew do badań. Wyniki nie są jeszcze znane. O zdarzeniu powiadomiono prokuratora, Biuro Spraw Wewnętrznych oraz Wydział Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. W incydencie nikt nie ucierpiał.
– Komendant Powiatowy Policji w Lubaczowie wszczął wobec funkcjonariusza postępowanie dyscyplinarne i zdecydował o zawieszeniu go w czynnościach służbowych. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, materiały w tej sprawie przekazano do Prokuratury Rejonowej w Lubaczowie – mówi M. Tomczyszyn-Pachołek.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Błaszczak czy tam jakiś nowy minisyter zaraz powie, że policjant został sprowokowany przez totalną opozycję.
Wielkie hello mało to ludzi po pijaku jeździ autem każdemu się może zdarzyć a policja ma imunitet i nic mu nie zrobią.
Policja nie ma immunitetu. Chyba że masz na myśli "nieformalny"
Policja ma immunitet? Ludzie nie zyjcie czasami PRL-u. Polak najmadrzejszy zawsze w kazdej dziedzinie. Po dupie bedzie mial i tyle. Jesli nie wiesz ,to nie plec glupot
W Horyńcu podobna sprawa. Pan dzielnicowy Nesterak piany na służbie !!!Jak się skończy ta sprawa ????Poczekamy - zobaczymy.
Biedni policjanci leja w siebie brywchę z przemytu i niewiedza co czynią. Ućmorucha się takiego szajsu i od razu dają znać o sobie rodzinne przyzwyczajenia - jeździł dziadek i ojciec po pijaku to dlaczego ja mam być abstynentem .
Ciekawe co z tym zrobi komendant z lubaczowa
No pewnie mu pogratulował ....głupie pytanie
Wywalić z policji i ukarać by długo nie zapomniał, a propo w Lubaczowie sami mądralińscy
I w tym momencie obudziłeś się . A szkoda , bo sen był tak wspaniały ,że przyśniło ci się 8 /' osiem / lat nierządu platfusów i ich podnóżka schłopiałego PSL . No , popatrz, a taki wspaniały sen , tyle przekrętów , machlojek , dojnych koryt , Aj , waj , aj , waj . JAK MAWIAIĄ CZESI , " TO SE NE WRATI PANE HAVRANEK ""
Nie puscili kolegi?
Błaszczak czy tam jakiś nowy minisyter zaraz powie, że policjant został sprowokowany przez totalną opozycję.
Wielkie hello mało to ludzi po pijaku jeździ autem każdemu się może zdarzyć a policja ma imunitet i nic mu nie zrobią.