Orkiestra Jurka Owsiaka zagrała po raz 25. Tym razem wolontariusze w kraju i na całym świecie (kwestowano od Australii po Amerykę) zebrali co najmniej 62 miliony złotych. Liczenie trwa. Nawet w Przemyślu, Jarosławiu, Przeworsku i powiecie Lubaczowskim padły rekordy. Piszę nawet, bo przecież mieszkańcom naszego regionu się nie przelewa, a jednak okazali serce dla dzieciaków i osób starszych. Dla nich w tym roku Orkiestra zagrała.
Kapitalne zdanie powiedziała Janina Ochojska, szefowa Akcji Humanitarnej. Dla niej równie istotne co pieniądze w Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy jest skrzyknięcie się rodaków wokół wspólnej idei bez podziałów. Oczywiście można mieć pretensję do telewizji publicznej, że już nie firmuje jak najbardziej narodowego i największego wydarzenia charytatywnego w Polsce. Można mieć pretensje do niektórych osób za wartościowanie poszczególnych działań pomocowych: ta lepsza, bo nasza, a ta gorsza, bo nie nasza. Ale entuzjazm przy okazji Orkiestry wyrasta ponad animozje, politykę, wzajemne niechęci. Pokazuje nas jako wspólnotę ludzi gotowych do niesienia pomocy, zaangażowanych. Pozytywna energia, radość, zaangażowanie w Orkiestrę od wnuka po dziadków przełamuje stereotyp dwóch plemion w jednym kraju. Te walory Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy doceniły wszystkie najważniejsze instytucje charytatywne w Polsce. Między innymi wspomniana Akcja Humanitarna Janiny Ochojskiej, Szlachetna Paczka, wymyślona przez księdza Jacka Stryczka, Caritas Polska. Wszystkie te instytucje pomagają nam w godniejszym życiu bez żadnych warunków wstępnych. Orkiestrę wsparł prezydent Andrzej Duda. Gesty, nawet symboliczne, są bardzo ważne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Pan Artur Wilguckiredaktor naczelny Życia Podkarpackiego. Panie redaktorze dlaczego w tygodniku który Pan firmuje swoim jest dokonywana cenzura postów internautów . Dlaczego utożsamia się pan z cenzura za czasów IIIRP. Radzę pamiętać ze ludzie są pamiętliwi i jeżeli popiera Pan to zaprzaństwo to historia i obywatele wystawią Panu rachunek . Z pozdrowieniem Janusz
Pan Artur Wilguckiredaktor naczelny Życia Podkarpackiego. Panie redaktorze dlaczego w tygodniku który Pan firmuje swoim jest dokonywana cenzura postów internautów . Dlaczego utożsamia się pan z cenzura za czasów IIIRP. Radzę pamiętać ze ludzie są pamiętliwi i jeżeli popiera Pan to zaprzaństwo to historia i obywatele wystawią Panu rachunek . Z pozdrowieniem Janusz