„Bardzo proszę o pomoc. Pod oknami pokoju, w którym mam sypialnię, dymią kominy” – skarży się w liście do naszej redakcji Lucyna Niemiec, mieszkanka kamienicy numer jeden przy ulicy Łukasińskiego.
– Mam mieszkanie na drugim piętrze, razem ze mną mieszka córka i jej dziecko w wieku niemowlęcym. Rok temu zaczęła się przebudowa tak zwanej stróżówki, niewielkiego parterowego budynku, który przylegał do naszej kamienicy – opowiada Lucyna Niemiec.
– Nowy właściciel tego obiektu poszerzył go i dobudował piętro. Teraz z kominów dym wali prosto w moje okna. Najgorzej jest wieczorem i w nocy. Ja cierpię na astmę, córka na alergię, jest jeszcze małe dziecko systematycznie podtruwane. Podejrzewam, że[paywall] jest tam piec z automatycznym podajnikiem śmieci albo węgla i stąd ten dym. Pisałam w tej sprawie do nadzoru budowlanego, powiadomiłam straż miejską. Wszyscy to widzą, ale brak reakcji, a my dalej wdychamy cudze spaliny.
3 czerwca 2014 roku Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej poinformowało właścicieli wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Łukasińskiego 1, do których należy również pani Niemiec, o tym, że ta większością głosów podjęła uchwałę, w której lokatorzy wyrazili zgodę na rozbudowę i nadbudowę byłej stróżówki z przeznaczeniem na obiekt usługowo-handlowy. W kwietniu tego roku, na wniosek pani Niemiec o wstrzymanie prac budowlanych w związku z budową kominów, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił, że roboty budowlane prowadzone są w oparciu o decyzję wydaną przez prezydenta Przemyśla, zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę i nadbudowę byłej stróżówki. Natomiast w związku z tym, że roboty budowlane obecnie nie są zakończone, a ich realizacja nie narusza ustawy Prawo budowlane, brak podstaw do podejmowania czynności w tej sprawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.to zamknij sobie albo najlepiej zabij gwoździami .
Polska norma. Takich punktów siejących śmierć jest w Przemyślu wiele. Jeden na pierwszym zakręcie w prawo przy ulicy Bielskiego po skręceniu z ul. Grunwaldzkiej. Na razie jestem na etapie ustalania, z którego domu trujące wyziewy pochodzą ale gdy tylko będę pewien, uruchamiam machinę urzędniczą (Straż Miejska, Wydział Ochrony środowiska UM a jak to nie pomoże, to TV Rzeszów).
To trzeba zamknąć okno.
to zamknij sobie albo najlepiej zabij gwoździami .
Polska norma. Takich punktów siejących śmierć jest w Przemyślu wiele. Jeden na pierwszym zakręcie w prawo przy ulicy Bielskiego po skręceniu z ul. Grunwaldzkiej. Na razie jestem na etapie ustalania, z którego domu trujące wyziewy pochodzą ale gdy tylko będę pewien, uruchamiam machinę urzędniczą (Straż Miejska, Wydział Ochrony środowiska UM a jak to nie pomoże, to TV Rzeszów).