Zastanawiasz się, czym wyłożyć ścieżkę w ogrodzie? Podpowiadamy!
Ścieżki w ogrodach prowadzą nas do konkretnych miejsc – elementów małej architektury, furtek czy rabat kwiatowych, bez konieczności deptania trawnika oraz wspaniale dzielą przestrzeń i cieszą oko. Powinny być wytrzymałe, funkcjonalne, dekoracyjne i – przede wszystkim – pasować do charakteru ogrodu. Oto kilka pomysłów.
Ścieżka z kamiennych płyt to estetyczne rozwiązanie na długie lata. Można je układać w zwartej formacji lub luźno, np. w odstępach o długości jednego kroku. W sklepach dostępne są różne rodzaje, rozmiary i kształty kamienia. Warto wybrać materiał o niskiej nasiąkliwości, tj. bazalt, granit, serpentynit czy sjenit – dzięki temu unikniemy pękania płyt zimą. Zamiast kamienia można postawić na tańszy, ale nie mniej dekoracyjny beton. Producenci oferują gotowe betonowe bloczki czy płyty imitujące kamień naturalny, bruk drewniany czy nawet cegły klinkierowe.
Ścieżki żwirowe nie dość, że są łatwe do wykonania i stosunkowo tanie, to pasują do większości ogrodów. Aby wygodnie się po nich poruszać wymagają jednak utwardzenia oraz ograniczenia np. krawężnikiem, by zachowały swój kształt. Jeśli chcemy uniknąć efektu ruchomych piasków, wybierajmy kruszywa o ostrych krawędziach, które będą się klinowały pod naciskiem buta. Mogą to być kliniec, grys, tłuczeń, żwir.
Drewniana ścieżka zwraca na siebie uwagę, jest jednak mniej trwała niż kamień, a przy tym dość kosztowna i niełatwa w utrzymaniu. By posłużyła kilkanaście lat, wymaga regularnej impregnacji. Najczęściej w ogrodach spotyka się malownicze plastry drewna, belki imitujące podkłady kolejowe czy drewniany bruk. W tej roli dobrze sprawdza się drewno z rodzimych drzew, tj. wiśnia, dąb, modrzew czy świerk. Tańszą alternatywą są deski kompozytowe.
Najmniej trwałym rozwiązaniem są ścieżki usypane z kory. Choć wyglądają harmonijnie i naturalnie, to dość szybko ulegają rozkładowi i trzeba je regularnie, przynajmniej raz w sezonie, uzupełniać. Tak jak ścieżki żwirowe wymagają ograniczników. Raczej nie sprawdzą się w miejscach często uczęszczanych, ale będą ciekawym i wygodnym rozwiązaniem w okolicy grządek – są naturalnym wrogiem chwastów, pozytywnie wpływają na podłoże i – w porównaniu z twardym kamieniem czy żwirem – przyjemniej na nich przyklęknąć, np. podczas pielenia.
Am
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze