Reklama

Ponad 100 lat tradycji zobowiązuje. Kuźniarowskich miłość do pierników nie ustaje

07/04/2018 18:15

Cukiernictwo to jego całe życie. Maciej Kuźniarowski z Jarosławia swoją wytwórnię cukierniczą prowadzi od 1983 roku. Jego pierniki i inne wyroby można kupić w wielu zakątkach świata. Cukierniczą pasję odziedziczył po ojcu. Bakcyla połknął już też jego syn. Zamiłowanie do słodkich wypieków to u nich rodzinne.

Przygodę z cukiernictwem rozpoczął ojciec Macieja Kuźniarowskiego, Stanisław, wraz z dwoma braćmi w latach 1910 – 1915.  W tym czasie uczyli się zawodu i pracowali. W  tamtych latach obowiązywały pewne niepisane zasady handlu. Jeden drugiemu nie wchodził w interes, więc każdy z braci musiał[paywall] otworzyć swój biznes w innym mieście. Ojciec pana Macieja wyjechał do Przemyśla, by tam spróbować swoich sił, niestety brak większego zapotrzebowania na tego rodzaju produkty zmusił go do opuszczenia tych stron. Ostatecznie osiedlił się mieście Stryj (dzisiejsza Ukraina).

Wybuch II wojny światowej pokrzyżował jego plany i wraz z rodziną zostali przymusowo przesiedleni do Opola.  Cukiernicza sielanka nie trwała długo, bo w tamtych latach za posiadanie białej mąki groziło ojcu Macieja Kuźniarowskiego nawet więzienie, więc wrócił do Jarosławia. W latach pięćdziesiątych otworzył tu mały zakład produkcyjny, który do dziś znakomicie prosperuje.

– Moje pierniki można kupić w wielu krajach, najwięcej kupują Anglicy, ale można je również nabyć w Niemczech, Toskanii, a nawet w Australii. Receptura pierników niewiele się zmieniła. Kiedyś brakowało wielu przypraw korzennych, dziś można dostać prawie wszystko. Swoje wyroby wytwarzam z najlepszych jakościowo przypraw, a wszystkie zdobienia są wykonywane ręcznie. Mało kto wie, że mieszanka korzenna, której używam, ma właściwości prozdrowotne. Jest bardzo dobra na nerwicę, choroby żołądkowe, jak również na krążenie, dlatego w dawnych czasach pierniki można było kupić wyłącznie w aptece – opowiada Maciej Kuźniarowski.

Reklama

Jak oderwać piernik od świąt Bożego Narodzenia? Zrobić z niego baranka

– Wytwarzane przeze mnie pierniki nadają się na różne okazje, na przykład święta Bożego Narodzenia. Wtedy produkujemy najwięcej mikołajów i innych ozdób choinkowych. Na Wielkanoc są piernikowe zajączki, baranki i wiele innych. Robię również pierniki na specjalne zamówienia dla znanych osobistości, ale nie mogę zdradzić dla kogo – śmieje się pan Maciej.

W ubiegłym roku firma Macieja Kuźniarowskiego otrzymała prestiżową nagrodę na międzynarodowych targach – Certyfikat Nominacja Branżowość i Osobowość Roku 2017. – Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie – mówi z dumą właściciel.

Reklama

– Już niedługo chciałbym odejść na zasłużoną emeryturę, a tradycję rodzinną będzie kultywował syn, Kamil, no i mam nadzieję wnuk. Bardzo bym chciał, by będzie trwała jak najdłużej – podkreśla.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości