„Najwyższy czas pozbyć się tej hańbiącej nazwy ulicy z naszego miasta” – piszą działacze Wspólnoty Samorządowej Doliny Sanu w liście do władz Przemyśla. Domagają się zmiany nazwy ul. bł bpa Kocyłowskiego na ks. Bazylego Maściucha.
Autorzy listu przypominają, że rok temu złożyli w tej sprawie obywatelski projekt uchwały poparty 500 podpisami. Do dziś nie trafił jednak pod obrady radnych.„Przypominamy, że proces procedowania nad projektem uchwały wprowadzającej nazwę ul. Bł. bpa J. Kocyłowskiego trwał zaledwie trzy dni. Mieliśmy świadomość, że nasz projekt zajmie Radzie trochę więcej czasu, ale rok zdaje się być przesadnym czasem oczekiwania” – uważają.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tylko w Przemyślu mogło dojść to takiego paradoksu aby nazwać ulicę KocyłowśkyjKim był należny przypomnieć (naszym radnym?)Po ataku III Rzeszy na ZSRR wziął udział w powitaniu w dniu 10 lipca 1941 Wehrmachtu, który zajął Przemyśl 27 czerwca 1941. 4 lipca1943 roku w Przemyślu w obecności ks. Wasyla Hrynyka odprawił mszę św. dla ochotników, wstępujących do 14 Dywizji Grenadierów SS. Utrzymywał kontakty z ukraińskim podziemiem nacjonalistycznym i OUN- UPA, kolaborował z okupantem niemieckim i brał czynny udziału w organizacji 14 Dywizji Grenadierów SS. Proponuję zmienić nazwę ulicy z Kocyłowskiego na ul. Hansa Michaela Franka. :) Dla naszych radnych bez różnicy.
A kim są nasi radni, skoro uchwalili taką nazwę? Kto za tym stoi? Zapewne nie znają historii, a w szczególności historii Przemyśla. I działają na szkodę swoich obywateli, polskich obywateli. A może znają i robią to celowo? Może nie czują się Polakami ? Bo czyż Polacy, którzy tyle wycierpieli od band UPA zrobili by to? Nie sadzę.
Przy okazji niech zmienią nazwę nowo oddanego ronda im. Lecha Kaczyńskiego, bo też jest hańbiąca...
PANIE CHOMA CZAS ZAJĄĆ SIĘ TĄ SPRAWĄ JAK DŁUGO TO JESZCZE POTRWA. WYSŁAŁ PAN LIST DO KOMOROWSKIEGO Z APELEM TERAZ CZAS NA PANA DZIAŁANIE! NIE DLA KOCYŁOWSKIEGO !!!!
Tylko w Przemyślu mogło dojść to takiego paradoksu aby nazwać ulicę KocyłowśkyjKim był należny przypomnieć (naszym radnym?)Po ataku III Rzeszy na ZSRR wziął udział w powitaniu w dniu 10 lipca 1941 Wehrmachtu, który zajął Przemyśl 27 czerwca 1941. 4 lipca1943 roku w Przemyślu w obecności ks. Wasyla Hrynyka odprawił mszę św. dla ochotników, wstępujących do 14 Dywizji Grenadierów SS. Utrzymywał kontakty z ukraińskim podziemiem nacjonalistycznym i OUN- UPA, kolaborował z okupantem niemieckim i brał czynny udziału w organizacji 14 Dywizji Grenadierów SS. Proponuję zmienić nazwę ulicy z Kocyłowskiego na ul. Hansa Michaela Franka. :) Dla naszych radnych bez różnicy.
A kim są nasi radni, skoro uchwalili taką nazwę? Kto za tym stoi? Zapewne nie znają historii, a w szczególności historii Przemyśla. I działają na szkodę swoich obywateli, polskich obywateli. A może znają i robią to celowo? Może nie czują się Polakami ? Bo czyż Polacy, którzy tyle wycierpieli od band UPA zrobili by to? Nie sadzę.
Przy okazji niech zmienią nazwę nowo oddanego ronda im. Lecha Kaczyńskiego, bo też jest hańbiąca...