POSiR podjął dziś (12 bm.) decyzję o zamknięciu lodowiska. Powodem jest intensywnie padający śnieg, gromadzący się na dachu obiektu.
„W związku z utrzymującymi się opadami śniegu, powodującymi stałe nagromadzanie śniegu na zadaszeniu lodowiska, informujemy, że obiekt będzie nieczynny do odwołania! O wszelkich zmianach będziemy informować na bieżąco” – to treść komunikatu, jaki dziś rano zamieścił na swoich kanałach informacyjnych Przemyski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
Stałe opady śniegu stanowią obciążenie dla konstrukcji dachu nad lodową taflą i mogą być dla niej zagrożeniem. Stąd decyzja o czasowym wyłączeniu obiektu wydaje się racjonalna. Planowane wznowienie funkcjonowania lodowiska przewidywane jest na kolejny dzień (wtorek, 13 stycznia) w godzinach popołudniowych, o ile pozwolą na to warunki atmosferyczne. Miłośnicy szaleństw na lodowej tafli zmuszeni są więc wykazać się cierpliwością i wyrozumiałością.
Przypomnijmy, zalegający na dachu śnieg był powodem zawalenia się wierzchołka dachu lodowiska w Przemyślu w 2021 roku. Wówczas również nie chciano ryzykować bezpieczeństwa korzystających z obiektu i zamknięto go. Równolegle prowadzono prace przy zgarnianiu śnieżnej pokrywy z dachu, ale w momencie, gdy opady stały się bardzo intensywne, a śnieg zaczął zamieniać się w grudę lodu, nastąpiły komplikacje związane z bezpieczeństwem pracowników pracujących przy usuwaniu śniegu. Niemożliwe stało się kontynuowanie odśnieżania w bezpieczny sposób, stąd musieli oni opuścić obiekt. Wówczas właśnie pod naporem śniegu górna kopuła namiotu uległa załamaniu. Na szczęście nikt nie ucierpiał wskutek zdarzenia – żadnego z pracowników nie był pod namiotem w momencie zawalenia się konstrukcji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze