Prezydent miasta Wojciech Bakun dopiął swego. Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu po raz kolejny zaproponował radnym projekt uchwały o przekształceniu Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w jednostkę budżetową miasta i tym razem zyskał ich aprobatę.
Od 1 stycznia 2022 r. POSiR przejdzie na całkowity garnuszek miasta. Od kilku lat funkcjonował jako samorządowy zakład budżetowy. Jest jednostką organizacyjną miasta.
W skład „majątku”, którym zarządza, wchodzą m.in.: stok narciarski, wodny plac zabaw, kryta pływalnia czy hala sportowa. Jako zakład budżetowy – zgodnie z zapisami prawa – wykonywał zadania zlecone przez władze miasta czy gminy odpłatnie.
Koszty swojej działalności miał pokrywać z dochodów własnych[paywall]. Ale najczęściej nie pokrywał, więc – także w oparciu o odpowiednie prawne zapisy – istniała możliwość, by samorząd lokalny wsparł go dotacjami, jednak nie wyższymi niż 50 procent wydatków. Pozostałe pieniądze zakład musi zarobić sam.
W jednym z poprzednich numerów podaliśmy przykład: plan finansowy na dany rok wynosi 8 mln zł. Zakład musi zarobić 4 mln zł, aby otrzymać dotację w takiej samej wysokości. Niestety, POSiR od dłuższego czasu nie był w stanie tego wypracować. Z różnych przyczyn, o których także już wspominaliśmy.
Zostając jednostką budżetową miasta, nie musi „wyrobić” 50 procent normy. Wszystkie swoje wydatki pokrywać będzie bezpośrednio z miejskiego budżetu, zaś wszystkie dochody odprowadzać na rachunek miasta. Przykład: roczny plan wydatków POSiR wynosi 8 mln zł. Jednostka w całości musi otrzymać taką kwotę z budżetu miasta. W ciągu roku może zarobić np. 4 mln zł i to wpłaca na rachunek miasta.
– POSiR będzie pokrywał swoje wydatki bezpośrednio z budżetu, a dochody będą odprowadzane na rachunek budżetu miasta, co oznacza, że gmina będzie miała większy wpływ na wydatkowanie pieniędzy. Jednostka będzie musiała co miesiąc składać sprawozdania, a co kwartał będą one publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Z pewnością zwiększy się transparentność wydatków, a zmniejszy się swoboda w podejmowaniu decyzji przez dyrektora jednostki. Nie będzie konieczności przekazywania dotacji przedmiotowych. I co ważne: nie zmieni się struktura zatrudnienia, pracownicy zakładu staną się pracownikami jednostki budżetowej – argumentował W. Bakun.
W głosowaniu udział wzięło 20 radnych. 13 było za przekształceniem.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze