Reklama

Postanowili zawalczyć o lepsze jutro dla Wioli. Udało się!

Mieszkańcy Duńkowiczek wspólnymi siłami dokonali wspaniałej rzeczy, organizując pomoc dla swojej krajanki Wiolety Cichockiej. 31 sierpnia przy Domu Ludowym w Duńkowiczkach zorganizowali piknik charytatywny, z którego dochód zostanie przeznaczony na tak potrzebną jej intensywną rehabilitację.

Organizatorzy pikniku – Rada Sołecka wsi Duńkowiczki i miejscowe gospodynie z KGW – postanowili solidarnie zawalczyć o lepsze jutro dla mieszkanki swojej miejscowości Wiolety Cichockiej. 33-latka cierpiąca na stwardnienie boczne zanikowe (SLA) i neuroboreliozę kolejny raz przekonała się, że może na nich liczyć. Pani Wioleta od momentu postawienia diagnozy prowadzi batalię o własną sprawność. Światełkiem dla niej jest intensywna rehabilitacja, bo SLA nie da się wyleczyć, można jedynie spowalniać postępowanie choroby.

Reklama

– Dzięki rehabilitacji mój stan się nie pogorszył. To fantastyczna wiadomość, ponieważ przy moich chorobach objawy postępują bardzo szybko i człowiek dosłownie ginie w oczach. U mnie wygląda to zupełnie inaczej właśnie dzięki regularnym ćwiczeniom, a nie byłyby one możliwe, gdyby nie wsparcie ludzi o wielkim sercu. To właśnie dzięki nim mogę zatrzymać rozwój choroby i śmiem twierdzić, że jest coraz lepiej – mówiła kilkanaście dni temu podczas rozmowy z nami.

Ostatniego dnia sierpnia pani Wioli zdecydowało się pomóc wiele osób przybyłych na imprezę. Organizatorom sprzyjała pogoda, udało się więc zrealizować wszystkie punkty programu, a były wśród nich: animacje dla najmłodszych, pokaz iluzji, zabawa taneczna z zespołem Axel, a także strefa urody, kiermasz ciast i wiele innych... Do wpłat i licytacji na szczytny cel skutecznie motywowała przybyłych radna Magdalena Wojtowicz.

Reklama

Przez cały czas na pikniku obecna była też główna sprawczyni całego zamieszania – pani Wiola.

– Powiedzieć, że było wspaniale, to mało! To, ilu ludzi zdecydowało się mi pomóc i skorzystać z zaproponowanych atrakcji, jest po prostu niesamowite. Każdemu, kto poświęcił swój czas, aby zorganizować imprezę, z całego serca dziękuję. Ogromne podziękowania kieruję też do każdego darczyńcy. Cieszę się, że udało mi się z niemal z każdym zamienić choć słowo i spędzić czas w tak wspaniałej atmosferze – podsumowała pani Wioleta.

Reklama

Częścią imprezy była też licytacja jej dwóch obrazów (malowanie to wielka pasja pani Wiolety, o czym pisaliśmy w poprzednich materiałach). Jeden z nich osiągnął kwotę 2,5 tys. zł. Resztę chętni mogli po prostu kupić.

Wiadomo już, że dzięki wspólnej inicjatywie mieszkańców udało się zapewnić pani Wioli rehabilitację i opiekę na kolejne tygodnie walki z chorobą, za co jest ogromnie wdzięczna.

Zbiórka na jej rehabilitację cały czas trwa natomiast w internecie, na portalu Pomagam.pl, pod linkiem https://pomagam.pl/eqebx8wz. O pieniądze walczy też sama, wystawiając na aukcje swoje obrazy (prace można licytować na jej profilu FB, a obejrzeć na instagramowym profilu @moje.obrazy).

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/09/2024 16:27
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama