Gdy zastanawiałem się nad tematem 51. komentarza Od środy do środy w tym finiszującym już roku, przypomniałem sobie ewangeliczną opowieść o trzech mędrcach wędrujących za światłem gwiazdy. Nie znali celu wędrówki, chociaż ich decyzja wyruszenia w drogę podyktowana była racjonalnymi pobudkami. Intrygujące zjawisko astronomiczne w postaci gwiazdy rozpalało wyobraźnię mędrców.
Wczytywali się w księgi mądrościowe Wchodu, zapowiadające niezwykłe wydarzenia związane z pojawieniem się Wielkiego Króla. Motywacja ich wędrówki była więc bardzo racjonalna, chłodna, obliczona na pogłębienie niemałej już wiedzy. Jaka była dalsza historia, wszyscy wiemy. Spotkanie z Wielkim Królem, który urodził się w stajni, między zwierzętami, w miasteczku zagubionym na krańcach cywilizowanego świata, na zawsze odmieniło ich sposób myślenia o życiu. Konieczny jednak był wewnętrzny impuls wyruszenia za światłem.
Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia życzę nam wszystkim czujności. Byśmy nie przegapili światła, naszego światła, adresowanego do każdego z nas osobno. Aby nam nie zabrakło odwagi wyjścia w drogę, której finiszu nie znamy bądź jedynie się domyślamy. Życzę prawidłowego rozpoznania tego, co dla nas ważne. Życzę, abyśmy na swojej drodze nie byli samotni. W grupie, mimo wszystko, raźniej. Gdy piszę te życzenia, za oknem wręcz wiosenne słońce. Oby rozświecało Państwu wszelkie mroki. Bądźmy na co dzień poszukiwaczami światła. Upartymi, konsekwentnymi. Szukajmy jasnej strony życia. Może dzięki temu, podobnie jak Trzej Mędrcy ze Wschodu, spotkamy kogoś, kto odmieni nasze życie, doświadczymy szczęścia, prawdziwego poznania, prawdziwego spokoju.
Ponadto tradycyjnie wszystkim naszym Czytelnikom w imieniu całego zespołu redakcyjnego Życia Podkarpackiego życzę dużo zdrowia, wspaniałych rodzinnych spotkań, wytchnienia w codziennej gonitwie. Oby światło, któro zabłysło nad Betlejem, ogrzało wszystkie nasze domy i serca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panie Redaktorze, nie ma w żadnej z czterech ewangelii opowieści o "trzech" mędrcach lub jak inni tłumaczą, astrologach. The Catholic Encyclopedia podaje: „sprawozdanie ewangeliczne nie wspomina, ilu było magów; nie precyzuje też tego tradycja. Niektórzy Ojcowie mówią o trzech magach, najprawdopodobniej kierując się liczbą darów”. Nadmienia także, iż różne dzieła sztuki przedstawiają dwóch, trzech, czterech, a nawet ośmiu przybyłych do Jezusa. Według pewnych zwyczajowych przekazów mogło ich być aż 12.I jeszcze jedna nieścisłość, ci "królowie" nie odwiedzili Jezusa w stajni, gdyż jak donosi Biblia, „gdy weszli do domu, zobaczyli dziecię” (Mateusza 2:1, 11). A zatem do czasu ich odwiedzin rodzina Jezusa przeniosła się już do normalnego domu. Magowie wcale nie znaleźli niemowlęcia leżącego w żłobie. Niech każdy wierzy w co chce, ale czyż nie warto podążać za "światłem", czyli Prawdą, jak Pan to ujął?
:ZN : , ty to nawet mógłbyś zmienić prawdę o wrogu Timaermansie , i powiedzieć ,że "to najlepszy polski przyjaciel " . To masz chyba we krwi awanturnictwo i dorabianie faktów , posiłkując się - nietrafnie , cytatami z Ewangelii . Czytaj dokładnie a nie na własna rękę interpretujesz tak , jak chcesz.
Panie "mk". Jeżeli mogę coś doradzić, zamiast obrażać czy poniżać publicznie kogoś z kim się Pan nie zgadza, o wiele lepiej jest po prostu udowodnić jej mówienie nieprawdy i przedstawić niezbite dowody na swoje racje. Nie tylko wyprowadzi Pan z błędu tę osobę, lecz także wielu obserwatorów odniesie z tego niemały pożytek. Sądzę, że bardzo Panu zależy na tym, by PRAWDA triumfowała. Wiem, wymaga to wysiłku i czasu, którego zwłaszcza w tym okresie może Pan nie mieć. Zapewniam Pana, że warto podjąć ten wysiłek. Pozdrawiam :)Ps. Odnośnie dorabiania faktów przeze mnie, rozumiem iż to taka hiperbola :), bo przecież niemożliwe jest bym miał wpływ na treść ewangelii i usunął z nich informację o "trzech królach".
Sometimes you may need to buy an essay. In this case, it is very important to choose the best writers on this field. Here you can find the team of the professional writers and editors https://expert-writers.net/buy-essay
Panie Redaktorze, nie ma w żadnej z czterech ewangelii opowieści o "trzech" mędrcach lub jak inni tłumaczą, astrologach. The Catholic Encyclopedia podaje: „sprawozdanie ewangeliczne nie wspomina, ilu było magów; nie precyzuje też tego tradycja. Niektórzy Ojcowie mówią o trzech magach, najprawdopodobniej kierując się liczbą darów”. Nadmienia także, iż różne dzieła sztuki przedstawiają dwóch, trzech, czterech, a nawet ośmiu przybyłych do Jezusa. Według pewnych zwyczajowych przekazów mogło ich być aż 12.I jeszcze jedna nieścisłość, ci "królowie" nie odwiedzili Jezusa w stajni, gdyż jak donosi Biblia, „gdy weszli do domu, zobaczyli dziecię” (Mateusza 2:1, 11). A zatem do czasu ich odwiedzin rodzina Jezusa przeniosła się już do normalnego domu. Magowie wcale nie znaleźli niemowlęcia leżącego w żłobie. Niech każdy wierzy w co chce, ale czyż nie warto podążać za "światłem", czyli Prawdą, jak Pan to ujął?
:ZN : , ty to nawet mógłbyś zmienić prawdę o wrogu Timaermansie , i powiedzieć ,że "to najlepszy polski przyjaciel " . To masz chyba we krwi awanturnictwo i dorabianie faktów , posiłkując się - nietrafnie , cytatami z Ewangelii . Czytaj dokładnie a nie na własna rękę interpretujesz tak , jak chcesz.
Panie "mk". Jeżeli mogę coś doradzić, zamiast obrażać czy poniżać publicznie kogoś z kim się Pan nie zgadza, o wiele lepiej jest po prostu udowodnić jej mówienie nieprawdy i przedstawić niezbite dowody na swoje racje. Nie tylko wyprowadzi Pan z błędu tę osobę, lecz także wielu obserwatorów odniesie z tego niemały pożytek. Sądzę, że bardzo Panu zależy na tym, by PRAWDA triumfowała. Wiem, wymaga to wysiłku i czasu, którego zwłaszcza w tym okresie może Pan nie mieć. Zapewniam Pana, że warto podjąć ten wysiłek. Pozdrawiam :)Ps. Odnośnie dorabiania faktów przeze mnie, rozumiem iż to taka hiperbola :), bo przecież niemożliwe jest bym miał wpływ na treść ewangelii i usunął z nich informację o "trzech królach".