W Zespole Szkół Drogowo-Geodezyjnych i Licealnych w Jarosławiu odbyła się IV edycja konkursu Language Master. Wśród piątki najlepszych uczestników aż czterech to uczniowie jarosławskiej „dwójki”. Zwycięzcą, ku zaskoczeniu wszystkich, okazał się jednak uczeń 6 klasy Szkoły Podstawowej w Pruchniku Krzysztof Fijałkowski.
Rozmawiamy z jednym z organizatorów konkursu Krzysztofem Tuczyńskim[paywall].
Proszę nam opowiedzieć o konkursie Language Masters.
– Pomysł zrodził się przed czterema laty. Chcieliśmy pokazać gimnazjalistom, że konkurs językowy może być fajną zabawą oraz dać im możliwość sprawdzenia się przed egzaminem.
Jaka jest formuła konkursu?
– Przebieg konkursu zbliżony jest do przebiegu egzaminu gimnazjalnego. Sprawdza cały zakres umiejętności językowych. Nasz test wyróżnia się tym, że sprawdza wiedzę uczniów z zakresy z literatury anglojęzycznej. Co roku wykorzystujemy fragment literacki, w tym roku użyliśmy tekstów Tolkiena.
Jak Pan ocenia tegoroczną edycję?
– W konkursie uczestniczyło 14 szkół i 69 uczniów. Zawiesiliśmy wysoko poprzeczkę, bo poziom to intermediate, czyli podobny do maturalnego. Wszystkie osoby, które zwyciężyły, otrzymały ponad 40 punktów na 50 możliwych, więc to dobre wyniki. Gimnazjum, a teraz Szkoła Podstawowa numer 2 w Jarosławiu, od pierwszej edycji miały bardzo dobre wyniki i widać, że poziom nauczania angielskiego jest tam wysoki. Jestem natomiast zaskoczony szóstoklasistą, który tak dobrze sobie poradził, bo w gronie laureatów jest zdecydowanie najmłodszy.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze