Na dwa boiska do siatkówki plażowej, które mają powstać nad brzegiem Sanu, tuż obok kładki pieszo-rowerowej przemyscy radni przeznaczyli 50 tys. zł. Jedno więc ma kosztować 25 tys. zł. Pytanie, dlaczego aż tyle, jest jak najbardziej na miejscu. Nawet na słynnej brazylijskiej Copacabanie podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro jedno boisko nie kosztowało aż tyle. No, chyba że w Przemyślu boiska mają być zdobione diamentami lub pozłacane...
Decyzję o przeznaczeniu 50 tys. zł na budowę boisk do siatkówki plażowej radni jednogłośnie przegłosowali podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Przemyślu. Pieniądze te pochodzą z oszczędności przy realizacji inwestycji w ramach budżetu obywatelskiego za 2016 r. Mimo głosowania „za”, wiele wątpliwości artykułowali radni Platformy Obywatelskiej. Dopytywali przede wszystkim, dlaczego ta inwestycja pochłonie aż taką kwotę. – Jesteśmy tutaj między innymi po to, aby pilnować każdej złotówki wydawanej z miejskiej kasy. Nie jestem przeciwny budowie boisk. Chciałbym, aby było ich w naszym mieście jak najwięcej. Ale nie dwa do siatkówki plażowej za 50 tysięcy złotych. Sam metodą gospodarską wybudowałem na Kazanowie boisko za kilka tysięcy złotych – powiedział radny Tomasz Schabowski[paywall].
Wtórował mu radny Wojciech Błachowicz: – Budowanie obiektów sportowych, szczególnie w dolinie Sanu jest rzeczą pozytywną, bo wszyscy chcielibyśmy, aby było tak, jak w innych miastach, gdzie takie miejsca tętnią życiem. Po to tu jesteśmy, po to bierzemy diety, by pieniądze w Przemyślu były wydatkowane racjonalnie. Niejednokrotnie spotykaliśmy się tym, że inwestycje były wrzucane ad hoc, bez kosztorysu. Proszę nie wyśmiewać kogoś, kto pyta o pieniądze – stwierdził.
Boiska, jak tłumaczył prezydent Robert Choma, powstaną na wniosek IPA, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji. Mają się tam odbywać poważne turnieje, a do tego potrzebne są profesjonalne place.
Sprawdziliśmy więc, ile taki profesjonalny plac do siatkówki plażowej może kosztować. Taki jak choćby w Starych Jabłonkach koło Ostródy w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie odbywały się imprezy na światowym poziomie.
Wynajęcie specjalistycznej koparkoładowarki do wykopania niecki to koszt ok. 1 tys. 800 zł. Ułożenie na dnie specjalistycznej geowłókniny filtracyjnej – 1 tys. zł. Żwir do niecki – ok. 500 zł. Zakup i wypełnienie przygotowanej niecki specjalnym piaskiem płukanym – ok. 4 tys. zł. Sprzęt do siatkówki plażowej przeznaczony na 1 boisko – ok. 3 tys. zł. Ogrodzenie obiektu 1,5 metrową siatką plus piłkołapy – ok. 1 tys. 500 zł. Całkowity orientacyjny koszt to kwota ok. 12 tys. zł.
– Uważam, że moje pytanie związane z wydatkowaniem 50 tysięcy złotych na dwa boiska było uzasadnione. Po to zgłosiłem się do pracy w komisji promocji, turystyki i sportu, aby wymuszać wiedzę na temat inwestycji. Bardzo dobrze, że na sesji pojawił się zastępca prezydenta pan Hamryszczak, który stwierdził, że kwota rzeczywiście jest zawyżona, że mogą być oszczędności. Jeśli tak, to, moim zdaniem, nadwyżkę należałoby przeznaczyć na remont już istniejących boisk do piłki nożnej i siatkówki lub na utworzenie następnego obiektu – powiedział nam T. Schabowski.
Jeśli wziąć po uwagę fakt, że ciepłych miesięcy w roku w naszym kraju nie przybywa, a tendencja jest wręcz odwrotna, może warto zadać pytanie, ile poważnych turniejów na profesjonalnym placu odbędzie się w ciągu roku? Może ledwie kilka. Przez pozostałe miesiące trzeba o to miejsce dbać. A to generuje kolejne koszty. Kto będzie je utrzymywać? Miasto czy IPA? Pytania można mnożyć...
– Zarezerwowanie w budżecie miasta kwoty 50 tysięcy złotych wcale nie oznacza, że zostanie ona w pełni wykorzystana. Powiem więcej: z całą pewnością budowa boisk pochłonie mniej pieniędzy. Przy tego rodzaju nawet niewielkich inwestycjach, mogą wystąpić jakieś nieprzewidziane wcześniej dodatkowe prace, stąd pewna rezerwa. O budowę boisk wnioskował Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej (wspomniana wyżej IPA wchodzi w skład tej formacji – przyp. aut). Będą na nich rozegrane 19 i 20 sierpnia Mistrzostwa Polski Służb Mundurowych w siatkówce plażowej. Obiekty muszą więc spełniać wszelkie standardy. Poza samą budową, muszą być także odpowiednio wyposażone. Mamy poza tym zapewnienie wnioskodawcy o poniesieniu części kosztów związanych z budową, stąd dopiero po wykonaniu inwestycji będzie można dokładnie określić, ile kosztowała budowa boisk. Uzyskaliśmy już wszelkie niezbędne zgody, także Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, a więc nic nie stoi na przeszkodzie do podjęcia prac – podsumował rzecznik prasowy UM w Przemyślu Witold Wołczyk.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Co się dziwić, pewnie piasek na boisku będzie "wbetonowany" w podłoże na wypadek jakby San wylał... :)
Nie wymagajmy zbyt dużo od naszych rajców.To ich męczy. A niektórych nawet głowa boli.
Nic w tym dziwnego, budowa ronda obok stacji orlen kolo szpitala na Monte Casino to koszt ponad 1mln zlotych. Jak żyć? No jak?
Czyżby takie starania o boiska z uwagi na fakt,że obok stoi "Sanówa" należąca do córki najlepszego kolegi Prezydenta?
Właścicielka Sanówy zapowiadała powstanie boiska do siatkówki przy lokalu.
No co się czepianie. Przy okazji boisk wspomoże się przedsiębiorcę .
"Gdy się uwzględni wzrost człowieka, to człowiek ma największy (…) mózg". Arystoteles. Oj Arostytelesie pomyliłeś się, nie wziąłeś pod uwagę przemyskich geniuszy z RM. I co ty na to Arystotylesie?
Jest tyle drużyn sportowych,młodzieżowych którym taka kasa by sie przydała a MIASTO wydaje na piasek-GRATULUJE
Szokująca kwota. Za 50 tys.zl budują rondo na górze koło Orlenu. Cuda w Przemyślu - koszt dwóch boisk do siatkówki (rozumiałabym do piłki nożnej ;) ) równa się kosztom budowy ronda dwu pasmowego :D
Budowa boiska jest w najlepszym interesie przede wszystkim tych którzy w sąsiedztwie prowadzą działalność gastronomiczną czyli. tzw.wyszynk. Dziwne że miasto zamiast próbować zaangażować przedsiębiorców i dać zgode żeby wysypali piasek we własnym zakresie sposobem gospodarczym jak to zrobiono na kazanowie,to miasto pcha się w prace na koszt własny.
Córka prezesa od okien, jedynego inwestora w strefie, śmiechu warte.
Ok zapowiadała, ale jest to prywatny przedsiębiorca!!!!I nie mówiła, że Miasto jej wybuduje. Powinna z własnej kieszeni pokryć koszty budowy. Dlaczego z naszych podatków opłacane są rzeczy, które nie oszukujmy się będą generować zyski prywacie. Na pewno Pani Pichur zażąda również aby to Miasto utrzymywało teren w czystości - skoro to miejska inwestycja.SKANDAL
Miasto zarezerwowalo na ten cel 50 tys czy też miasto wybudowalo te boiska za kwotę 50 tys?to po pierwsze po drugie wychodząc z założenia niektórych tutaj forumowiczow to kładkę też powinni wybudować okoliczne lokale gastronomiczne bo to w dużej części im przynosi zyski!a już pomijam fakt że zapewne znajdą się i tacy którym będzie przeszkadzalo że tam wogole coś powstało bo np za głośno bo kolor budki zły!to że mamy radnych nieudacznikow to jedno(chodź przecież to mieszkańcy ich wybierają)ale nie robmy z wszystkiego problemu....reasumując by nie odbiegać od tematu poczekajmy jaki będzie końcowy efekt cenowy a ewentualnie co i jak to będzie wyglądać za tą kwotę!
Chodziło mi, że to ona zapowiadała na facebooku z czym ruszy Sanówa w tym roku, a ma być jeszcze plac zabaw i kino letnie. Teraz wynika, że miasto to finansuje, czyli MY.
Kto był inicjatorem pomysłu na budowę boisk? Nie sądzę, że jakiś urzędnik, oni zazwyczaj nie wychylają się , podobnie jak Dyrektor z filmu Poszukiwany Poszukiwana. Kto ustalał zakres prac i kto wykonał kosztorys? Od tego trzeba zacząć panie i panowie.
A co dupa peowców boli, że reszta kasy im do kieszeni nie wpadnie? I Bardzo Dobrze że Drogie! Jak drogie tzn, że porządne materiały będą użyte, a nie tanie gówno.
Teraz na poważnie.Proszę o zamieszczenie jakiegoś dokumentu, który potwierdzi te informacje z artykułu nt budowy boisk... "przy kładce". Bo ten teren nie jest do takich inwestycji przeznaczony. Więc domyślam się tylko, że autor artykułu chce wywołać kolejną gównoburzę.
Ad.1 Do Max: Przed projektem, realizacją, a nawet budową kładki ,,Sanówa" jak i wiele innych lokali w okolicy nie istniało!Ad.2 Do Piotr: Tu nie chodzi o materiały, przynależność polityczną i jakąś kasę. w kieszeni (gówniany argument) tylko o robienie ,,przysług" zaprzyjaźnionym przedsiębiorcom!
https://bip.przemysl.pl/download/attachment/59368/proj-nr-642017.pdfGównoburza? Nie myśl, chłopie, bo źle ci to wychodzi!
Jakieś linie autobusowe trzeba puścić w kierunku Sanockiej a nie tyle kasy na boiska. Tam Grzybek, Szwejki, lodowisko, wejście do parku, dalej działki, koniki. Potem jest krzyk, że ludzie samochodami miasto zatykają.
Trzeba dodać, że teren nie jest własnością miasta lecz we władaniu RZGW w Krakowie a dodatkowo znajduje się na terenie sieci NATURA 2000 "Rzeka San". I co czytamy w planie PZO? Zgodnie z załącznikiem graficznych obszar przylegający do rzeki San stanowią obszary bezpośrednio zagrożone powodzią, w MPZP sformułowano następujące zapisy: „nakazuje się utrzymanie zieleni niskiej i nawierzchni trawiastej, dopuszcza się: o zmianę wysokości, kształtu, konstrukcji, nawierzchni terenu umocnień brzegu i skarp wysokiego brzegu, o nowych mostów i kładek pieszo-rowerowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą, o lokalizację budowli hydrotechnicznych związanych z utrzymaniem wód i ochroną przeciwpowodziową, o lokalizację urządzeń sportowo-rekreacyjnych, w tym plaż i boisk piaszczystych, o lokalizację schodów terenowych, o lokalizację ciągów pieszych i ścieżek rowerowych utwardzonych i nieutwardzonych, zakazuje się zabudowy kubaturowej”.
Zamiast boisk do "plażówki" dla kilku,kilkunastu osób proponuję zająć się wreszcie rewitalizacją parku na lipowicy ! Skorzysta z tego pewnie o wiele więcej osób !!!Tak dla przypomnienia dla radnych:http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/przemysl/art/6196957,nowy-stary-park-w-przemyslu,id,t.html
A co robi w dolinie Sanu ten czarny obiekt? To nie jest zabudowa kubaturowa? Co na to urbaniści i architekci?
Złapani na gorącym uczynku! Z pieniędzy z projektów obywatelskich...
Post już usunięty, więc próżno szukać na profilu. Zamieszczam na wypadek gdyby ktoś się próbował wypierać :)
Dobrze ze cos robią w Przemyślu , boiska się tez przydadzą tak jak i kładka zdała egzamin razem z droga rowerowa.Przestańcie narzekać przemyskie ta Jojki.
Chyba koleżanko pomyliłaś koszt budowy z wadium :)
@III O zajebiste dziękuję... chłopie.
Dopiszę jeszcze dla niewtajemniczonych z tematem. Budowa Profesjonalnego boiska do siatkówki to koszt ok 25000zł. I to nie jest kurwa tylko pierdolony złoty piach jak się niektórym wydaje. Tylko koszty pomiarów gruntów, zabezpieczenia, roboty ziemne, podbudowa itp itd.
dobre materiały to chyba kryształowy piasek z Dubaju...
oczywiście to jest budynek kubaturowy, ale istotne jest to czy jest trwale związany z podłożem. Jeśli jest na tzw. peckach, to może być.
...taaaak, mierzenie gorączki i badanie śpiączki. A wszystko za 50 tys.
Fakt pomyłka. Koszt budowy ronda to 1 mln zł. Co nie zmienia faktu, że koszt budowy 2 boisk do siatki plażowej nie może równać się kosztom budowy połowy ronda dwupasmowego ;)
Tu chodzi nie tylko o koszt, choć jest on dziwnie wysoki. Tylko fakt, że właścicielka zapowiadała inwestycję budowy boisk do siatkówki, a teraz dziwnym trafem ta inwestycja ma być finansowana z budżetu miasta.
Najlepiej stawiać ławeczki i pomniki na pewno młodzież tam będzie siedzieć ale pic piwko. Ci którzy chodzili oglądać i grać w plażówkę na oś. Kmiecie wiedzą że co tydzień kiedyś tam odbywały się turnieje i dużo młodzieży i starszych w nich uczestniczyło a w centrum miasta dużo więcej bedzie ludzi ogladało i wiecej zainteresowania bedzie plazowka. A wracajac do boiska na Kzanowie jestem ciekawy czy w sezonie tam ktos rozgrywa jakies mecze i oglada to????.
Dlatego zlikwidowano bar na tarasie żeby mieli kasę i możliwości większe przemyskie pierdzi stołki ile dostali w łapy
A San jak wyleje to zaleje to i będą straty od razu zero myślenia
sprzedam 2 tony piasku za 25 tys. złotych. czy rada odemnie odkupi?
Chyba SylViA masz problem z matematyką :-). 50 tys. to na pewno nie połowa 1 mln. co nie zmienia faktu że 50 tys. za dwa boiska do siatkówki to sporo za dużo.
Co się dziwić, pewnie piasek na boisku będzie "wbetonowany" w podłoże na wypadek jakby San wylał... :)
W dupach się przewraca radnym.
Nie wymagajmy zbyt dużo od naszych rajców.To ich męczy. A niektórych nawet głowa boli.