250 zł brutto podwyżki otrzymają pracownicy Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom.
– Zastanawiam się, co takiego wyjątkowego się stało, że miasto znalazło pieniądze na podwyżki dla pracowników MOZU? Czy wystarczy wejść w spór zbiorowy, aby nastraszyć władze miasta? – pytał podczas sesji radny Tomasz Schabowski (Platforma Obywatelska), podczas dyskusji nad „zabraniem” z puli przeznaczonej na dodatki mieszkaniowe 100 tys. zł i przeznaczeniu ich na podwyżki dla pracowników popularnej „wytrzeźwiałki”[paywall]. – Przecież o podwyżki proszą także pracownicy Przemyskiej Gospodarki Komunalnej czy Miejskiego Zakładu Komunikacji. Toż to spółki miejskiej, które powinny być w pierwszej kolejności okryte ochronnym parasolem. Tymczasem obie spółki są na minusie, a pieniądze przeznaczamy na placówkę niebędącą spółką miejską. Czy jesteśmy tak bogaci? – pytał.
100 tys. zł, decyzją prezydenta miasta Przemyśla, zostało przeznaczone na wzrost wynagrodzeń 24 pracowników Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu kosztem dodatków mieszkaniowych przeznaczonych dla mieszkańców miasta. Planowane podwyżki są – jak czytamy w uzasadnieniu – odpowiedzią na spór zbiorowy pracowników ośrodka. Przewidziany został wzrost wynagrodzeń od 1 stycznia br. (pracownikom wypłacone zostanie wyrównanie – przyp. aut.) na poziomie 250 zł. Projekt uchwały został przyjęty przez koalicyjną część przemyskich radnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze