Dzięki staraniom stowarzyszenia „Ocalić przeszłość dla przyszłości” i przy wsparciu starosty jarosławskiego Tadeusza Chrzana 8 listopada br. na Starym Cmentarzu w Jarosławiu (sektor 17) odsłonięto tablicę poświęconą pamięci kpt. Serafina Dobrzańskiego.
Uroczystości odbyły się w wojskowej asyście honorowej wystawionej przez Garnizon Jarosław. Tablica jest hołdem złożonym zarówno kpt. S. Dobrzańskiemu, jak również wszystkim mieszkańcom Jarosławia i okolic, którzy walczyli o swoją Ojczyznę[paywall].
Serafin Dobrzański urodził się w Jarosławiu 5 grudnia 1859 r. Po odbyciu służby w armii austriackiej został urzędnikiem rady powiatowej na stanowisku drogomistrza powiatowego okręgu Pruchnik. Jako członek towarzystw: rzemieślniczego „Gwiazda”, gimnastycznego „Sokół” i Szkoły Ludowej prowadził ożywioną działalność narodową, propagując czynną walkę z zaborcami. Kiedy w 1911 r. Związek Walki Czynnej przystąpił do tworzenia polskich oddziałów wojskowych, jako jeden z pierwszych rozpoczął formowanie sokolich drużyn zbrojnych. Po wybuchu I wojny światowej w wieku 55 lat przejął komendę nad całą 140-osobową drużyną sokolą, którą we wrześniu 1914 r. wyprowadził z Jarosławia do Krakowa. Po przeszkoleniu wojskowym drużyna jarosławska, jako 15. kompania czwartego batalionu legionowego, poszła do boju w składzie Żelaznej Karpackiej Brygady. Pod Pasieczną (listopad 1914 r.) ciężko ranny trafił na trzy lata do rosyjskiej niewoli. Odzyskawszy wolność, powrócił do Jarosławia. Po upadku monarchii austro-węgierskiej objął w 1918 r. komendę nad tworzącą się w mieście Strażą Obywatelską, która utrzymywała ład i porządek publiczny.
Trzykrotnie został odznaczony Krzyżem Walecznych, mianowany Kawalerem Krzyża Niepodległości. Od Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” otrzymał tytuł członka honorowego, a w 10. rocznicę wymarszu jarosławskiej drużyny sokolej jego nazwisko umieszczone zostało na tablicy pamiątkowej wmurowanej w ścianę westybulu gmachu „Sokoła”. Związek byłych Ochotników Armii Polskiej mianował go swym członkiem honorowym, Związek Legionistów powierzył mu stanowisko prezesa, a wkrótce po śmierci, która nastąpiła 28 listopada 1936 r., Rada Miasta Jarosławia nazwała jego imieniem ulicę.
O kpt. S. Dobrzańskim przedwojenna prasa pisała „prawdziwy, stuprocentowy legionista”. To on w 1914 r. poprowadził do Krakowa, do polskich legionów młodych mieszkańców Jarosławia i okolic.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze