Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej dbają nie tylko o to, by na polski rynek nie trafiły nielegalne papierosy czy gatunki zwierząt, które są pod ochroną CITES, ale również, by do naszego kraju nie wpływały odpady.
W minionym roku pracownicy podkarpackiego KAS udaremnili nielegalny przewóz ponad 26 ton odpadów. W tym roku również nie brakuje prób ich przemytu. Ostatnie takie przypadki miały miejsce w Budomierzu i Medyce.
Funkcjonariusze Służby Celno- Skarbowej, kontrolujący autokar jadący z Ukrainy do Polski, natrafili na towar schowany w nadkolach pojazdu. Okazało się, że w 24 workach znajdują się 124 kg sproszkowanych wkładów katalizatorów samochodowych. Odpowie za to 44-letni obywatel Ukrainy.
W Medyce z kolei[paywall]27 zużyte katalizatory o wadze ponad 55 kg były transportowane w dwóch przesyłkach w samochodzie ciężarowym. Dalsze postępowanie prowadzi Podkarpacki Urząd Celno-Skarbowy w Przemyślu.
KAS przypomina, że „legalny przywóz odpadów wymaga spełnienia określonych wymogów, takich jak: posiadanie dokumentu zgłoszenia i przesyłania transgranicznego przemieszczania odpadów oraz decyzji Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zezwalającej na ich przywóz lub dokumentu informowania, określonego w Rozporządzeniu (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów. Za nielegalny przewóz odpadów grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat”.


Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze