Reklama

Prezydent konsekwentnie odmawia pokazania tego, co projektuje

To, co od wielu miesięcy dzieje się wokół skądinąd bardzo potrzebnej i wypatrywanej przez mieszkańców tamtych terenów inwestycji, trudno jednoznacznie określić. Trudno, bo trudno zrozumieć intencje władz miasta, które chcą zrobić coś bez udziału mieszkańców.

Bez ich opinii, być może cennych uwag. Generalizując: bez absolutnie niezbędnych przy tego typu przedsięwzięciach konsultacji społecznych. Sprawa zdążyła już trafić do sądu, a w roli „oskarżonych” przez owych mieszkańców stanęli m.in. prezydent miasta Wojciech Bakun oraz obecny  i poprzedni przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu, czyli Marcin Kowalski i Robert Bal.

Trudno zrozumieć intencje władz miasta, kiedy po raz kolejny radni skarżą się na brak dostępu do podstawowych informacji związanych z tą inwestycją. Radni, którzy przecież – w razie rozpoczęcia realizacji projektu – będą wywoływani do tablicy, aby zagłosowali „za” np. wzięciem przez władze miasta kolejnego kredytu, bo przecież jasne jest, że z dochodów własnych nigdy do przebudowy nie dojdzie[paywall].

Reklama

Prezydent znowu odmówił

Najbardziej nieustępliwa w prośbach o dostęp do podstawowych informacji związanych z tą inwestycją jest radna Liliana Kalinowska (Koalicja Obywatelska). 4 grudnia br. poinformowała:

  • „Po raz kolejny prezydent odmówił mi dostępu do powstającego projektu wybrzeża. Z szacunku do mojego prawa do informacji obiecał mi pokazać projekt, kiedy będzie skończony. Dziękuję, panie prezydencie. Mógł mi pan od razu napisać, żebym nie pytała, zobaczę, jak będzie gotowe, po co mi wiedzieć wcześniej... Ale nie odpuszczam! Podczas ostatniej wizyty w PWiK znowu usłyszałam: „ale pani wie, że to, co jest w projekcie, nie rozwiąże problemu wybijania kanalizacji w domach nad Sanem?” Chciałabym wiedzieć. Ale nie wiem, bo prezydent konsekwentnie odmawia pokazania tego, co projektuje. Odmawia mi, odmawia komisji ochrony środowiska. Dlaczego? Jedyną sposobnością zapoznania się z planami było zapoznanie się z projektem zagospodarowania terenu na monitorze pracownika ZDM. Na moje pytanie o średnicę planowanego kolektora, ilość włączeń i możliwości późniejszych włączeń do niego innych ulic nie otrzymałam odpowiedzi. Nie rozumiem tej tajemnicy. To przecież pieniądze mieszkańców...”

– napisała.

Chcą rozwiązania umowy?!

Zapewne całej sytuacji nie rozumie także wykonawca dokumentacji, czyli Przedsiębiorstwo Projektowo-Budowlane i Obsługi Inwestycyjnej „Probud” z Przemyśla. Najwidoczniej szefostwo straciło już cierpliwość. Kilkanaście tygodni temu na biurku prezydenta miasta Wojciecha Bakuna wylądowało pismo, parafowane przez szefa „Probudu”. Z propozycją polubownego rozwiązania za porozumieniem stron umowy z 23 stycznia 2023 r. na opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowej dla przebudowy Wybrzeża Ojca Świętego Jana Pawła II i ulicy 22 Stycznia. Powodem są niezależne od firmy okoliczności, które uniemożliwiają kontynuowanie prac projektowych.

Reklama

Jakie? Przede wszystkim „negatywne opinie, nieprawdziwe informacje”, naruszające dobre imię firmy. Ich rozpowszechnianie dyskredytuje i naraża firmę na utratę zaufania publicznego. Naruszają one także dobra osobiste projektantów, którzy posiadają nienaganną, kilkudziesięcioletnią praktykę zawodową.

  • „(…) Jako firma Probud nie chcemy, aby kojarzono nas z podobnymi insynuacjami, gdyż działamy na rynku nieprzerwanie od 1990 roku i w tym okresie nie doszło nigdy do sytuacji, aby jakikolwiek z naszych inwestorów miał zastrzeżenia co do naszej działalności. Zaistniała sytuacja burzy opinię naszej firmy na rynku i w przyszłości mogłaby mieć negatywny skutek w pozyskiwaniu nowych kontrahentów (…). Ponadto do Biura Rady Miejskiej w Przemyślu wpłynął projekt uchwały obywatelskiej Stowarzyszenia MOST w sprawie przebudowy wspomnianych ulic, podpisany przez 849 mieszkańców, w którym to projekcie zaproponowano m.in. zmianę aktualnej koncepcji przebudowy wspomnianych ulic poprzez przygotowanie i przeprowadzenie konkursu architektonicznego (…). Sytuacja, jaka się wydarzyła (…), dyskredytuje i naraża na utratę zaufania publicznego dla zawodu czy rodzaju działalności firmy Probud (…)”

– można przeczytać m.in. w owym piśmie.

Prace przy dokumentacji do 30 czerwca 2025 r.

Zapytaliśmy w przemyskim magistracie o trzy kwestie. Po pierwsze: w jaki sposób władze miasta ustosunkowały się do tego pisma? Po drugie: czy doszło do polubownego rozwiązania za porozumieniem stron umowy czy też firma „Probud” kontynuuje zlecenie? Po trzecie wreszcie: ile kosztuje miasto opracowanie kompleksowej dokumentacji projektowej dla przebudowy Wybrzeża Jana Pawła II i ulicy 22 Stycznia przez firmę „Probud”?

Reklama

Dwa pierwsze pytania, jak najbardziej zasadne, okazać się bowiem miało, czy całą winę za zaistniałą sytuację władze zrzucą (zrzuciły w pertraktacjach z firmą) na tych „złych” mieszkańców? Trudno jednoznacznie stwierdzić, że do tego doszło, ale wykonawca wycofał się z pomysłu rozwiązania umowy.

– Na spotkaniu zastępcy prezydenta miasta Przemyśla właściciel firmy projektowej poinformował, że po konsultacjach z zespołem projektowym podejmie decyzję o ewentualnej kontynuacji prac projektowych. Konsultacje sprawiły, że nie doszło do rozwiązania umowy, a prace projektowe są kontynuowane. 2 grudnia wykonawca wystąpił z wnioskiem o przedłużenie terminu realizacji do 30 czerwca 2025 roku

Reklama

– poinformował Witold Wołczyk z Wydział Promocji i Kultury Urzędu Miejskiego w Przemyślu.

Tzw. wartość umowna zadania wynosi 694 tys. 950 zł brutto.

Zrealizowali 60 procent projektu

W piśmie owym szef firmy „Probud” przyznał, że 60 procent prac nad opracowaniem kompleksowej dokumentacji projektowej dla przebudowy Wybrzeża Ojca Świętego Jana Pawła II oraz ulicy 22 Stycznia zostało już zrealizowanych. Co zostało zrobione? Otóż dokumentacja zawiera już: część geodezyjną (mapy do celów projektowych oraz komplet dokumentów ewidencyjnych działek objętych opracowaniem), badania geotechniczne niezbędne do opracowania poszczególnych branż, kompleksowy (wielobranżowy) projekt zagospodarowania terenu, projekt architektoniczno-budowlany tzw. branży drogowej, projekt architektoniczno-budowlany tzw. branży sanitarnej (odwodnienie ulicy), projekt architektoniczno-budowlany tzw. branży elektrycznej (oświetlenie ulicy), znaczne zaawansowanie branżowych projektów technicznych, inwentaryzację i aktualizację stanu zieleni wysokiej i niskiej. Wiadomo, że projekt zagospodarowania terenu (o to zapewne większości chodzi! – przyp. aut.) został już złożony do zaopiniowania na naradzie koordynacyjnej zespołu uzgadniania dokumentacji projektowej.

Reklama

Prace są kontynuowane i wygląda na to, że na razie nic nikomu do tego. Dokumentacja była, jest i pozostanie (zapewne na razie) niedostępna.

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/12/2024 14:08
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kgocko_585 2024-12-14 00:59:17

    Buta i arogancja. Te słowa najlepiej oddają sposób działania przemyskich urzędników z Prezydentem na czele. I to sie dłuuuugo nie zmieni. Takie mamy lokalne cechy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama