„Dziewczyny z Ukrainy” to najnowszy serial Studia „A”, producenta m.in. bijącego rekordy popularności „Rancza” emitowanego na antenie TVP. W najbliższych dniach sceny do pierwszego z nich kręcone będą w urokliwych zaułkach Przemyśla, który w filmie zagra Lwów, a przemyślanie wcielą się w lwowian.
Przedstawiciele producenta gościli już w Przemyślu i stwierdzili, że jak żadne inne miasto nadaje się do tego, aby zagrać oddalony od niego o zaledwie 100 kilometrów Lwów. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że opcja „Przemyśla udającego Lwów” wydała się najlepsza nie tylko ze względów finansowych, ale i logistycznych. Zdjęcia do serialu zaplanowano na początku przyszłego tygodnia. Potrwają 2 dni. Mają być kręcone w rejonie ulic przyległych do Rynku.– Mieszkańcy powinni przygotować się na niewielkie niedogodności – mówi Rafała Porada z Kancelarii Prezydenta Przemyśla. – Prosimy, aby w miarę możliwości nie parkować tam samochodów i bezwzględnie stosować się do poleceń służb porządkowych – dodaje.
W miejscach kręcenia ujęć nastąpi czasowa zmiana znaków drogowych, tablic i szyldów na typowe dla miast za wschodnią granicą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Tak , tak , łudżcie się / co niektórzy /, że zostaniecie "gwiazdkami " lub innymi ciałkami niebieskimi .
A co niektórych chyba bardzo d**a boli. Do apteki maść kupić albo do gorącej wody i koniecznie proszę napisać co było potem :)
Sądząc z wpisów , żenada , zazdrość nie zna granic. Brawo Marian , tak trzymać . Irena z Elb..u
Bedzie jeszcze drugi casting?
Tak , tak , łudżcie się / co niektórzy /, że zostaniecie "gwiazdkami " lub innymi ciałkami niebieskimi .
Bazyl i co przyjęli cię ?