Reklama

Przebrani za celników zatrzymywali pojazdy do kontroli. Niespecjalnie budzili zaufanie...

Odpowiedzą za przywłaszczenie funkcji funkcjonariusza publicznego.

W sobotę w Sanoku dwaj mężczyźni weszli do sklepu i podali się za celników. Uwierygodnić interwencję miały elementy stroju – jeden z nich miał na sobie kurtkę z napisem „służba celna”. Drugi miał być był „po cywilnemu”.

Zażądali okazania wyrobów tytoniowych, aby kontrolować ich legalność.

Ekspedientki nabrały podejrzeń, ponieważ "celnicy" byli wulgarni i pijani. Odmówiły współpracy. Wtedy panowie orzekli, że tylko się wygłupili i pospiesznie wyszli.

Marzenie o pozycji władzy jednak nie minęło. Stanęli przy jezdni i usiłowali zatrzymywać pojazdy do kontroli. Jeden nawet się zatrzymał, ale kierowca widocznie uznał, że to przebierańcy, i odjechał.

Powiadomiono służby i obaj panowie zostali zatrzymani. Okazało się, że 26-latek miał w organizmie 2 promile alkoholu, a 25-latek – 3.

Grozi im kara pozbawienia wolności nawet do roku.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości