– Cały czas mam problem z kurtką zniszczoną przez jedną z pralni chemicznych w Przemyślu. Niestety, nie mam się do kogo zwrócić z moim problemem – powiedział nam bezradny Józef Ząbecki.
Pan Józef mieszka pod Przemyślem. Ktoś mu poradził, aby ze swoim problemem udał się do rzecznika praw konsumentów, w którego zakresie obowiązków jest pomoc i porada w takich sytuacjach. – Byłem u miejskiego rzecznika konsumentów. Ten jednak powiedział, że nie może mi pomóc, bo to nie jego teren i nie może wchodzić w kompetencje powiatowego rzecznika konsumentów. Tego jednak [paywall] od dłuższego czasu w Starostwie Powiatowym w Przemyślu nie ma – wyjaśnił poirytowany J. Ząbecki.
Pan Józef się nie mylił. Rzeczywiście przez kilkadziesiąt ostatnich dni nie można było się z powiatowym rzecznikiem skontaktować. Potwierdził to naczelnik Wydziału Organizacyjnego Starostwa Powiatowego w Przemyślu Stanisław Rogała. – Był problem, bo przez cały poprzedni miesiąc pani rzecznik Monika Cichocka-Smyl była na zwolnieniu lekarskim. Jednak z tego, co się orientuję, nie było do niej tłumu interesantów. Przyszły ledwie dwie osoby, co oczywiście nie oznacza, że powinny były odejść z kwitkiem. Od 1 maja pani rzecznik jest już do dyspozycji i zapraszamy wszystkich, którzy mają jakiś problem – zapewnił S. Rogała.
Powiatowy rzecznik praw konsumentów przyjmuje w przemyskim starostwie na placu Dominikańskim w każdą środę, od godziny 7.30 do godziny 15.30. W wyjątkowych sytuacjach można przyjść jednak w każdy inny dzień roboczy i zgłosić swój problem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze