Październik tego roku jest wyjątkowym czasem dla społeczności Szkoły Podstawowej nr 5 im. Bohaterów Września w Przemyślu. Jedna z najstarszych podstawówek w mieście świętuje w tym miesiącu jubileusz 150-lecia istnienia. Ponieważ trwająca epidemia uniemożliwiła organizację hucznych obchodów, szkoła znalazła inny sposób na uczczenie okrągłej rocznicy, nawiązując do pięknej historii placówki.
W SP 5 zadbano, by 150 lat tradycji, wychowania, krzewienia nauki i kultury nie przeszło bez echa pomimo niesprzyjającej organizacji rocznicowych obchodów sytuacji. 140-lecie istnienia szkoły świętowano z pompą, teraz działania musiały być ograniczone do wewnętrznych inicjatyw, z których skorzystali uczniowie wszystkich klas. – Ze względu na sytuację epidemiologiczną unikamy gromadzenia się w jednej dużej sali, dlatego musieliśmy wymyślić nieco inną niż tradycyjna formułę obchodów. Wychowawcy czy nauczyciele historii przekazują dzieciom na zajęciach wiedzę na temat bogatej historii naszej placówki, której początki sięgają 1870 roku. W szkolnej bibliotece poszczególne klasy miały też okazję zapoznać się z piękną, pełną wartościowych treści kroniką prowadzoną przez Aleksandrę Schultzową, dzięki której możemy dziś odtworzyć dzieje placówki z najdrobniejszymi szczegółami. Dodatkowym akcentem przypominającym młodzieży o jubileuszu jest wystawa na korytarzu szkoły, tuż przy wejściu do sekretariatu, która wiele mówi o wieloletniej historii naszej szkoły. Jej najważniejszy atrybut to[paywall] stara ławka z kałamarzem, która pamięta odległe czasy. Była schowana u nas na strychu, a teraz mogą ją podziwiać uczniowie. Rocznicę podkreśliliśmy też projektując kubki z wizerunkiem szkoły i jej logo, przeznaczone dla sympatyków naszej szkoły – opowiada Małgorzata Ziober, dyrektor SP nr 5.
43 lata i 4 miesiące ze szkolną dziatwą
Częścią szkolnej wystawy są sentencje, cytaty i zwroty zebrane z ówczesnych szkolnych klas, jak choćby „Każda książka i świat cały niech was uczą boskiej chwały”, archiwalne fotografie i prezentacja sylwetki wspomnianej już Aleksandry Schultzowej – autorki kroniki niegdysiejszej czteroklasowej szkoły żeńskiej im. Stanisława Konarskiego. Pełniła ona funkcję szefowej placówki od 1 września 1919 do 1932 roku. Kronika założona przez Schultzową opisuje dzieje szkoły do momentu wybuchu II wojny światowej. Do 1988 r. przechowywana była w rękach prywatnych, a 4 października 1988 r. przekazano ją na ręce dyrektor Mieczysławy Ciupińskiej.
„Żal za ukochaną szkołą, za dziatwą, nad którą pracowałam 43 lata i 4 miesiące. Żal za drogim mi Gronem muszę wyrazić na kartach tej kroniki. Byłam kierowniczką szkoły na Władyczu, obecnie Słowackiego i tutejszej szkoły przez 23 lata i 4 miesiące. Zawód nauczycielski ukochałam i spełniałam obowiązki swe z radością, nie mogąc rozstać się ze szkołą, lecz wszystko zostawić trzeba, gdy czas przychodzi. Żegnam Cię więc droga mi szkoło, tem droższa, że dozwolił mi Bóg prowadzić Cię w wolnej i niepodległej Ojczyźnie – rozwijaj się pod opieką mych następczyń, wydawaj Polsce dzielne Niewiasty!” – to fragment szkolnej kroniki, który wiele mówi o zaangażowaniu Aleksandry Schultzowej w obowiązki związane z prowadzeniem szkoły i jej umiłowaniu zawodu nauczyciela. Napisała go 27 lutego 1933 r., przechodząc w stan spoczynku i przekazując stery następczyni Teofili Czyżewiczowej.
Zabytek architektury
Warto wiedzieć, że budynek dawnej szkoły męsko-żeńskiej przy ulicy Konarskiego 7 w Przemyślu, a obecnie SP nr 5 podlega prawnej ochronie konserwatorskiej i jest wpisany do rejestru zabytków. Trzypiętrowy, częściowo podpiwniczony gmach usytuowany jest pomiędzy dwoma reprezentacyjnymi gmachami użyteczności publicznej, jakimi są siedziby dawnego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” oraz Stowarzyszenia Rękodzielników „Gwiazda”. „Piątka” nie zapomina swojej długiej, pięknej historii, ale też patrzy w przyszłość. Dziś to szkoła w pełni nowoczesna, nastawiona na rozwój, w pełni dostosowana do potrzeb uczniów, dysponująca zapleczem sportowym w postaci pełnowymiarowej sali gimnastycznej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.W tym budynku były w latach 1961-69 dwie szkoły podstawowe, szkoła nr 5 i nr 12. Pozdrawiam, uczennica szkoły podstawowej nr 12
W tym budynku były w latach 1961-69 dwie szkoły podstawowe, szkoła nr 5 i nr 12. Pozdrawiam, uczennica szkoły podstawowej nr 12