Reklama

Przemyśl: Co z przenosinami rehabilitacji? Pacjenci zaniepokojeni

Od momentu, kiedy w przestrzeni publicznej pojawił się temat planów dotyczących przemyskiego szpitala, związanych z utworzeniem oddziału kardiochirurgii i podyktowanych nimi zmian odnośnie lokalizacji Zakładu Rehabilitacji, nie ustają domysły i niepokoje przemyślan korzystających z zabiegów. Niedawno do redakcji dotarły głosy, że zapisy na rehabilitację zostały wstrzymane.

Plany związane z utworzeniem w Wojewódzkim Szpitalu w Przemyślu oddziału kardiochirurgii ogłoszono pod koniec ubiegłego roku. Ma on być dopełnieniem tych, które już w placówce na Monte Cassino funkcjonują: kardiologii wraz z podziałem kardiologii inwazyjnej, rehabilitacji kardiologicznej i chirurgii naczyniowej.

Powstanie kardiochirurgii ma skrócić kolejki oczekujących na zabiegi (na Podkarpaciu funkcjonuje bowiem tylko jeden oddział kardiochirurgii) i pozwolić na otoczenie pacjentów kardiologicznych, szczególnie tych z południowo-wschodniej części Podkarpacia, większą opieką. Zdaniem dyrekcji szpitala utworzenie kardiochirurgii znacznie zwiększy też bezpieczeństwo operowanych w lecznicy pacjentów w przypadku ewentualnych powikłań podczas realizowanego zabiegu i jednocześnie pozwoli na wykonywanie jeszcze bardziej skomplikowanych operacji, niż to ma miejsce obecnie.

Żeby starania szpitala doczekały się  szczęśliwego finału, musi jednak wygospodarować odpowiednie miejsce na dodatkowy oddział. Kardiochirurgia ma być zlokalizowana bezpośrednio przy bloku operacyjnym, a więc w miejscu oddziału rehabilitacji. I tu pojawił się problem, bo gros korzystających z zabiegów obawiała się i nadal obawia tego, że zmiana lokalizacji rehabilitacji nie będzie korzystna dla pacjentów.

Nowa (w Centrum Leczenia Ambulatoryjnego nr 2 przy Sportowej 6) – zdaniem części osób – będzie mniej komfortowa, m.in. ze względu na problemy z parkowaniem. Wyartykułowano też obawy, że rehabilitacja w nowej siedzibie[paywall] nie będzie prowadzona na dotychczasowym poziomie i w takim zakresie jak obecnie oraz że wydłuży się czas oczekiwania na zabiegi. Dyrekcja szpitala na naszych łamach co najmniej dwukrotnie ustosunkowała się do wspomnianych zastrzeżeń, podkreślając, że Zakład Rehabilitacji, mimo zmiany swojej lokalizacji, nadal będzie funkcjonował i świadczył usługi w takim samym zakresie jak dotychczas i że pomieszczenia przeznaczone na jego działalność w budynku przy ul. Sportowej zostaną odpowiednio dostosowane. 

– W pierwszej kolejności czekają nas prace związane z przebudową starego oddziału i dostosowaniem go do potrzeb kardiochirurgii. Zakład Rehabilitacji będzie funkcjonował w pełnym wymiarze. Część pozostanie w szpitalu, a część zostanie połączona z naszym zakładem działającym w przychodni przy ul. Sportowej 6, który tym samym zwiększy zakres oferowanych świadczeń – wyjaśniał w jednym z poprzednich tekstów rzecznik przemyskiego szpitala Paweł Bugira. Zapewniono też, że zmiana lokalizacji nie spowoduje ograniczenia liczby przyjmowanych pacjentów ambulatoryjnych ani wydłużenia czasu oczekiwania na zabiegi. Jako argument przemawiający za przenosinami, wskazano też lokalizację w centrum miasta, w pobliżu dworca PKP i PKS i przystanków autobusowych.

Rehabilitacja na razie wędruje na 6. piętro

Niedawno temat rehabilitacji wrócił jak bumerang.

– Od 21 kwietnia nie prowadzi się zapisów na zabiegi. Nie ogłoszono też nawet przetargu na remont pomieszczeń na Sportowej. Czy to oznacza, że plany utkwiły w martwym punkcie, a pacjenci mają czekać? – postawił kilka pytań przemyślanin, który zadzwonił do naszej redakcji. O to, czy zapisy zostały wstrzymane i czym to było spowodowane, zapytaliśmy więc w u źródła, próbując ustalić, czy pacjenci mają możliwość zapisu na rehabilitację w szpitalu i jakie są terminy oraz kiedy zakład rehabilitacji zacznie działać w nowej siedzibie i czy przetargi na remont już zostały rozstrzygnięte?

Reklama

– Cały czas rejestrujemy i przyjmujemy pacjentów na rehabilitację ambulatoryjną w Centrum Leczenia Ambulatoryjnego nr 2 przy ul. Sportowej 6 i w szpitalu przy Monte Cassino 18, jednak zgodnie z limitami przyznanymi przez NFZ. Aktualnie dodatkowo nastąpiła czasowa zmiana lokalizacji zakładu rehabilitacji w szpitalu z dotychczasowej do pomieszczeń obok oddziału neurologii na 6. piętrze. Podyktowane jest to koniecznością zwolnienia miejsca, które będzie przygotowywane dla pododdziału kardiochirurgii. Kolejnym etapem będzie remont dodatkowych pomieszczeń przy ul. Sportowej 6 na potrzeby powiększonego zakładu rehabilitacji – usłyszeliśmy od rzecznika prasowego WSzwP im. Ojca Pio w Przemyślu Pawła Bugiry.

Jak udało się nam ustalić, przetarg na remont dodatkowych pomieszczeń przy Sportowej, które miałyby służyć rehabilitacji, na razie jeszcze nie został ogłoszony. Od momentu jego ogłoszenia do wyboru najkorzystniejszej oferty i podpisania umowy też zapewne upłynie trochę czasu.

– Trudno zatem wskazać konkretne daty, jeśli chodzi o przenosiny rehabilitacji do budynku przy Sportowej, ale przełom roku wydaje się realnym terminem – podsumował rzecznik szpitala. Odniósł się też do zapytań zaniepokojonych mieszkańców, dotyczących tzw. wanny perełkowej, będącej elementem hydroterapii, o której brak w nowej lokalizacji obawiają się pacjenci. Czy będzie dostępna w nowej siedzibie? – Przy ul. Sportowej hydroterapia będzie dostępna w takim samym zakresie, jak do tej pory przy Monte Cassino, a więc będzie także wanna z masażem, tzw. perełkowa – zapewnił.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama