Rafał Sura i Robert Majka zostali członkami Trybunału Stanu. Pierwszego z nich rekomendowało Prawo i Sprawiedliwość, drugiego Ruch Kukiz 15.
Nowy skład Trybunału Stanu posłowie wybrali podczas obrad w nocy ze środy na czwartek. Na jego czele z urzędu staje pierwszy prezes Sądu Najwyższego. Gremium tworzy również dwóch wiceprzewodniczących oraz 16 członków wybieranych przez Sejm na czas kadencji. Nie są oni posłami, ani senatorami.
Wśród nich wymienionych znaleźli się przemyślanie. Pierwszy z nich to rekomendowany przez Prawo i Sprawiedliwość 37-letni dr hab. Rafał Sura, były dyrektor kancelarii prezydenta Przemyśla, obecnie[paywall] wykładowca prawa bankowego w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Państwowej oraz w Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu. Prowadzi własną kancelarię prawną.
Drugim ze wspomnianym jest zgłoszony przez Ruch Kukiz 15 Robert Majka (52 l), absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Przemyślu oraz tutejszej Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej. Bez powodzenia startował w październikowych wyborach parlamentarnych. W latach 80. Majka związany był z opozycją antykomunistyczną. W 1981 wstąpił do NSZZ „Solidarność”, od 1983 współpracował z Solidarnością Walczącą, był jej przedstawicielem w dawnym województwie przemyskim. W latach 2002–2006 był radnym Rady Miejskiej w Przemyślu.
Zgodnie z Konstytucją RP przed Trybunałem Stanu mogą stanąć: prezydent, premier, członkowie rządu, prezesi NBP i NIK, członkowie KRRiT, osoby, którym premier powierzył kierowanie ministerstwem oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych. W określonym zakresie posłowie i senatorowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.P.Majka czy to ten który pracował jako listonosz?Czyzby nastała era dzierżyńskiego?Przecież sam w sobie sie zdófał bo nikomu nigdy od lat nie mówi dzień dobry.Marnie to widze
No to rewelacja! Ja z kolei proponuję do Trybunału pana Gienka, który też znakomicie zna prawo, bo zazwyczaj jego znajomość kwalifikuje się jako recydywa. Tam powinni znaleźć się najlepsi prawnicy z dużym doświadczeniem i renomą, a nie amatorzy!!!!
P.Majka czy to ten który pracował jako listonosz?Czyzby nastała era dzierżyńskiego?Przecież sam w sobie sie zdófał bo nikomu nigdy od lat nie mówi dzień dobry.Marnie to widze
No to rewelacja! Ja z kolei proponuję do Trybunału pana Gienka, który też znakomicie zna prawo, bo zazwyczaj jego znajomość kwalifikuje się jako recydywa. Tam powinni znaleźć się najlepsi prawnicy z dużym doświadczeniem i renomą, a nie amatorzy!!!!