Reklama

Przemyślanka w „Trudnych sprawach” [ZDJĘCIA]

Wioletta Pantuła z Przemyśla robi karierę w polskich serialach. Zaczęła od Trudnych spraw, a teraz wspina się po kolejnych szczeblach.

Przygodę z aktorstwem przemyślanka zaczęła od udziału w castingu w Rzeszowie. Jej zadaniem było odegranie roli, która została przygotowana przez organizatorów. Wypadła znakomicie,  zdobywając 9,5 punktu na 10 możliwych[paywall]. – Dostałam się do pierwszej dziesiątki kandydatów. Zdałam sobie wówczas sprawę, że muszę dać z siebie wszystko, aby reżyser był ze mnie zadowolony. I wydaje mi się, że to się udało. Na rezultaty castingu nie musiałam długo czekać. Po dwóch miesiącach otrzymałam propozycję, aby zagrać główną rolę w serialu Trudne sprawy – opowiada pani Wiola.

Angaż do Gliniarzy

Po emisji jednego z odcinków z jej udziałem otrzymała kolejną propozycję. – Zagrałam w serialu Gliniarze rolę pierwszoplanową. To było coś niezwykłego, bo z tego, co się dowiedziałam, jako  pierwsza przemyślanka zagrałałam w takich serialach. Będąc na zdjęciach, z każdym dniem coraz bardziej doceniałam pracę aktorów. Zrozumiałam, jaka jest ciężka i ile trzeba włożyć w to serca i uczucia. Na własnym przykładzie wiem, jak wiele trzeba z siebie dać, aby odegrać rolę przypisanej mi bohaterki. To nie żadna fikcja, każdy odcinek to czyjaś prawdziwa historia, a naszym zadaniem jest odegrać na sto procent – wyjaśniła W. Pantuła.

Reklama

Kolejnym owocem pracy pani Wioli była następna rola pierwszoplanowa, tym razem w serialu Szpital. – Dałam z siebie wszystko, aby wypaść jak najlepiej. Kiedyś mówiłam, że w swoim życiu poszukuję sztuki i ona zawsze ze mną będzie. Czy odgrywanie ról i wcielanie się w postaci kobiet, czy to smutnych, nerwowych, załamanych, czy tryskających radością,  nie jest sztuką? Wydaje mi się, że tak. Jestem pewna, że to nie koniec mojej drogi w serialach – podsumowała.

Pani Wiola jest ogromnie dumna ze swojej córki Karoliny, która również miała okazję wystąpić w serialach jako statystka, m.in. w 19+ czy Szpital dziecięcy. Kilka dni temu obie wróciły ze zdjęć do popularnego programu Ewy Drzyzgi 36,6. Emisja niebawem.
mars
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ola - niezalogowany 2018-04-15 17:13:13

    Ja j*nie...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ostatni - niezalogowany 2018-04-15 17:49:14

    Jest się czym szczycić...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    art - niezalogowany 2018-04-15 21:41:16

    Taki hicior nie ma co naprawdę ambitna produkcja.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości