Reklama

Przeprawa przez Wiar do Kalwarii będzie gotowa przed odpustem?

Jedną z wyborczych obietnic obecnego wójta gminy Fredropol Mariusza Śnieżka było dobre skomunikowanie sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej z „resztą świata”. Wygląda na to, że uda mu się dotrzymać słowa.

Kalwaria Pacławska nazywana jest „Częstochową Podkarpacia”. To nie dziwi, patrząc na tysiące pątników, którzy docierają tam przez okrągły rok. Od lat problemem był dojazd do sanktuarium. Co prawda jedna z dróg dojazdowych zyskała nową nawierzchnię, ale z uwagi na fakt, że jest wąska, w okresie natężonego pielgrzymowania nie było łatwo dotrzeć na sam szczyt[paywall].

– Dobra komunikacja to przede wszystkim druga droga dojazdowa do sanktuarium. Takowa jest, w Huwnikach, ale największą przeszkodą jest przeprawa przez Wiar. Kierowcy dostają się na drugi brzeg, jadąc po betonowych płytach ułożonych w najpłytszym miejscu koryta… rzeki. Tak od ponad 40 lat.

Suchy bród remedium

W grę nie wchodziła budowa mostu, bo usytuowanie terenu sprawia, że na tę inwestycję trzeba byłoby milionów złotych. Poza tym, władze gminy zmuszone byłyby wykupić kilka prywatnych działek, a to przysporzyłoby kolejnych kosztów.

– Szukając rozwiązania, znalazłem informację o budowie tak zwanych suchych brodów. Okazało się, że to dobre i w miarę tanie rozwiązanie. Kilka takich powstało nawet w Bieszczadach. Na jakiej zasadzie to działa? Gotowe prefabrykaty układane są na dnie rzeki, odpowiednio mocowane kotwami i zalewane betonem, a na górze asfaltem. Woda cały czas płynie korytem, a kiedy się podniesie, przepływa górą. Wysokość owych prefabrykatów to jeden metr. Mieliśmy zrobione badania i w ciągu ostatnich dziesięciu lat tylko dwa razy się zdarzyło, aby poziom wody był tak wysoki. Zdecydowaliśmy się na to. Projekt wykonała firma z Krakowa – wyjaśnił wójt gminy Fredropol.

Suchy bród przez Wiar będzie miał 5 m szerokości. Łączny koszt inwestycji to 600 tys. zł. 80 procent tej kwoty to pieniądze z budżetu państwa, z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. W połowie kwietnia ogłoszony został przetarg na wykonanie prac.

– Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, termin oddania przeprawy do użytku, wyznaczony na 31 lipca tego roku, nie powinien się przesunąć. Wygląda na to, że zdążymy przed tegorocznym odpustem kalwaryjskim. Zatem będzie możliwość dojazdu na sam szczyt już dwoma drogami. Być może uda się przeorganizować ruch, tworząc pętlę. Wjazd na górę będzie prowadził starszą drogą, zjazd, nowszą, już przez suchy bród – podsumował wójt M. Śnieżek.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    akol - niezalogowany 2018-04-24 10:38:41

    Dla czego nie ma na zdjęciu BMW 7 w kolorze czarnym Przecież to ulubione auto wieśniaków

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    zb - niezalogowany 2018-04-24 11:44:22

    To świetna wiadomość. Dzisiaj jest wtorek a w sobotę będzie nowa przeprawa przez rzekę. Informacja o odpuście ze strony sanktuariumODPUST ZNALEZIENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO 28.04 – sobota – 8:00 Msza św.; 9:00 Droga Krzyżowa na dróżkach, początek na Gradusach

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    anka - niezalogowany 2018-04-24 12:11:37

    nic głupszego nie można wymyslić????

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości