Z pomysłem popularyzacji strzelectwa wśród młodzieży przemyskich szkół poprzez zajęcia i sportowe rywalizacje organizowane w placówkach wystąpił niedawno do władz miasta radny Paweł Grabas. Jego realizacji miałoby służyć uruchomienie szkolnych strzelnic pneumatycznych. Koncepcja jednak przepadła po oszacowaniu przez samorząd kosztów zakupu, utrzymania i obsługi tego typu obiektu.
W obecnych czasach resort oświaty coraz mocniej stawia na wprowadzanie do szkół treści związanych z bezpieczeństwem i obronnością kraju. W placówkach edukacyjnych jak grzyby po deszczu powstają też klasy o profilu mundurowym czy oddziały przygotowania wojskowego, które szkole mają zapewnić powodzenie w naborze kolejnych roczników, a państwu dać w przyszłości szansę na zasilenie Wojsk Obrony Terytorialnej czy rezerw osobowych Sił Zbrojnych ochotnikami, co w dalszej perspektywie czasowej może się przełożyć na zwiększenie liczebności wojska, a także wzmocnienie edukacji obronnej w społeczeństwie. Ramowy plan nauczania dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych obejmuje też realizację przedmiotu obowiązkowego edukacja dla bezpieczeństwa, w ramach którego uczniowie są zapoznawani z teorią strzelectwa – na poziomie klasy 8, jak i praktyczną nauką strzelania z broni – na poziomie I klasy szkoły ponadpodstawowej[paywall].
Strzelectwo z roku na rok wyraźnie zyskuje też na zainteresowaniu społeczeństwa, w tym młodszego pokolenia. Idąc tym tropem można by przyjąć, że pomysł radnego wart jest rozważenia i realizacji, szczególnie że powołał się on w złożonej przez siebie interpelacji do władz miasta na wprowadzony w 2023 roku Rządowy Program Upowszechniania Strzelectwa, wdrożony przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, zakładający popularyzację strzelectwa wśród młodzieży i naukę strzelania z broni pneumatycznej i laserowej (w jego ramach w ub. roku przeszkolono prawie 110 tys. uczniów z blisko 700 szkół na terenie kraju). Przedsięwzięcie w swoim założeniu miało być realizowane we współpracy z samorządami, szkołami i klubami sportowymi. Miało, gdyż rządowy program przewidziany na lata 2023-2025 został zawieszony (wstrzymany), o czym poinformowano w kwietniu br. Między innymi ten argument wytoczyło miasto Przemyśl w odpowiedzi na inicjatywę radnego, który wniósł o podjęcie przez samorząd działań zmierzających do uruchomienia szkolnych strzelnic pneumatycznych i o włączenie się w inicjatywę upowszechniania strzelectwa.
W ramach przytoczonego, zawieszonego programu (który być może ma szansę wrócić, swego czasu pojawiła się bowiem nadzieja na jego przejście pod skrzydła innego resortu) każda klasa uczestnicząca w szkoleniu realizowała 3 godziny lekcyjne poświęcone tematyce strzeleckiej, w tym jedną teoretyczną i 2 praktyczne realizowane na strzelnicy właśnie.
Radny w swojej interpelacji zaproponował ulokowanie strzelnicy pneumatycznej na terenie szkół podstawowych, co pozwoliłoby zarówno naprowadzenie zajęć, jak i pozalekcyjnych i organizowanie zawodów międzyszkolnych. Przedstawił też korzyści z uczestnictwa uczniów w takich zajęciach, jak: rozwijanie sprawności fizycznej, koncentracji, dyscypliny i odpowiedzialności. Realizowanie zajęć strzeleckich w szkołach świetnie – zdaniem radnego – wpisywałoby się w działania edukacyjne, profilaktyczne i sportowe miasta, a zrzeszanie szkolnych klubów sportowych w Polskim Związku Strzelectwa Sportowego pozwoliłoby stworzyć w mieście atrakcyjną formę reprezentowania i rywalizacji sportowej nie tylko na arenie szkolnej czy międzyszkolnej, ale nawet ogólnopolskiej czy olimpijskiej. Radny Grabas podsunął też gotowe narzędzie dydaktyczne do realizacji zajęć strzeleckich w postaci programu edukacyjnego „Strzelectwo sportowe dla każdego”, opracowanego w oparciu o podstawę programową WF dla klas IV- VIII.
Miasto do pomysłu odniosło się sceptycznie. Przede wszystkim ze względu na przytoczony już fakt zawieszenia realizacji Rządowego Programu Upowszechniania Strzelectwa (wynikający z kontrowersji w przepisach PZSS), a tym samym jego finansowania. Z odpowiedzi na interpelację radnego, przygotowaną przez władze miasta, wynika też, że problemem jest również znalezienie innego źródła funduszy dla takiego przedsięwzięcia. Po analizie kosztów zakupu, utrzymania i obsługi takiego obiektu, jak strzelnica pneumatyczna, i po konsultacji z dyrektorami jednostek oświatowych na terenie miasta, zapadła zatem decyzja o odstąpieniu od uruchomienia w nich strzelnicy.
Miasto, powołując się na obowiązującą podstawę programową, wyjaśnia, że narzucone przez nią zajęcia mogą być realizowane przy użyciu środków własnych szkoły, jak również przez wykorzystanie strzelnic wirtualnych i laserowych znajdujących się w posiadaniu jednostek samorządu terytorialnego, ale też innych podmiotów. Jak dotąd uczniowie przemyskich szkół praktyczne zajęcia strzeleckie realizowali na dwóch strzelnicach na terenie miasta – strzelnicy będącej w posiadaniu Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Przemyślu oraz strzelnicy LOK Przemyśl. I wygląda na to, że tak zostanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze