10 listopada br. władze gminy Fredropol ogłosiły przetarg na budowę kompleksu basenowo-rekreacyjnego przy miejscowej szkole podstawowej. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do końca listopada br. przetarg zostanie rozstrzygnięty, a do końca br. podpisana umowa z wykonawcą, który wiosną przyszłego roku rozpocznie inwestycję.
Zgodnie z zapowiedziami wójta gminy Fredropol Mariusza Śnieżka sprzed kilkunastu miesięcy nic w planach się nie zmieniło. Przetarg na budowę kompleksu miał zostać ogłoszony na początku listopada br. i tak się stało.
Jak już wielokrotnie wspominaliśmy, planowany kompleks będzie stanowił integralną część obiektu szkoły z halą sportową. Jednak konstrukcyjne i funkcjonalne obiekty będą rozdzielone.
Wybudowany zostanie[paywall] łącznik – wspólny hol wejściowy. Budynek krytego basenu będzie jednokondygnacyjny, w pełni podpiwniczony, z podziałem na trzy strefy: szatniową, saunarium i halę basenową.
Niecka basenu na całej powierzchni będzie wyposażona w ruchome dno, pozwalające uzyskać głębokość nawet 180 cm. Baseny zewnętrzne ze strefą atrakcji przede wszystkim dla dzieci także będą prezentować się okazale.
– Strefa saunarium będzie na naprawdę wysokim poziomie. Podobnie jak strefa zewnętrzna. Planujemy sporo wodnych atrakcji z czterema zjeżdżalniami, dwiema rurowymi i dwiema zewnętrznymi. Zgodnie z ofertą przetargową koniec prac zaplanowaliśmy na marzec 2025 roku. To maksymalny termin. Dlatego taki, bo jeśli okaże się, że będziemy mogli dołączyć jeszcze strefę zdrowotną związaną z wodami termalnymi, to będziemy potrzebowali tyle czasu, aby wszystko dopiąć na ostatni guzik. Jest jednak możliwość skrócenia tego terminu – wytłumaczył wójt gminy Fredropol M. Śnieżek.
Potwierdził jednocześnie, że kompleks wybudowany zostanie bez złotówki kredytu. Łączny koszt inwestycji to ok. 25 mln zł.
– Jeśli będzie trzeba dodać, dodamy, bo mamy sporą nadwyżkę budżetową. Zdradzę, że liczę jeszcze na dofinansowanie w kwocie pięciu, sześciu milionów złotych. Wówczas nasz wkład byłby w okolicach pięciu milionów złotych. Stać nas na to. Maksymalny czas budowy to dwa lata. Od razu jednak dodam, że ta inwestycja w żaden sposób nie przeszkodzi w realizacji innych, jak remonty dróg czy budowa kanalizacji. Mówiłem to już zarówno radnym, jak i naszym mieszkańcom – podsumował M. Śnieżek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze