Funkcjonariusze Straży Granicznej w Budomierzu zatrzymali obywatela Ukrainy przewożącego eksponat w postaci wypchanej papugi. Jak się okazało, nie była to zwykła papuga.
20 sierpnia 27-letni Ukrainiec podróżował samochodem marki Volkswagen w kierunku Polski. Podczas kontroli, strażnicy ujawnili w bagażniku wypchaną papugę. Przekazali informację funkcjonariuszom Izby Celnej, którzy potwierdzili, że jest to papuga czerwonoskrzydła widniejąca wykazie gatunków chronionych CITES (konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem).
Obywatel Ukrainy nie miał dokumentów, które są wymagane przy przewozie gatunków chronionych CITES. Nielegalny przewóz przez granicę UE gatunków zagrożonych wyginięciem jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Przepisy zabraniają przewozu zarówno żywych zwierząt, jak i przedmiotów z nich wykonanych. Mężczyzna twierdził, że eksponat kupił za kilka dolarów na jednej z aukcji internetowych. Czynności wyjaśniające w sprawie są powadzone przez Służbę Celną.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jeśli komuś zdechła papuga , a nie stać na nową , to czemu nie można wypchać . Karmić nie trzeba . Szkoda tylko że celnicy nie znajdują tirów załadowanymi produktami rolnymi z Ukrainny.
jeśli komuś zdechła papuga , a nie stać na nową , to czemu nie można wypchać . Karmić nie trzeba . Szkoda tylko że celnicy nie znajdują tirów załadowanymi produktami rolnymi z Ukrainny.