To już przesądzone. Na ostatniej sesji rady powiatu zarezerwowano pierwszy milion na potrzeby tej nowej inwestycji. To jednak nie koniec dobrych informacji. Hala będzie stanowić zaplecze ogólnopolskiego ośrodka szkoleniowego w tenisie stołowym.
Prace nad budową obiektu, który powstanie na miejscu obecnego boiska szkolnego mogą ruszyć już wkrótce. – Zgodnie z harmonogramem chcemy inwestycję rozpocząć jeszcze w tym roku, a zakończyć w przyszłym. I to na przyszły rok zakładamy główne obciążenie finansowe – informuje starosta Tadeusz Chrzan.
– Plany zakładają[paywall] budowę hali gimnastycznej z użyciem nowoczesnych technologii. Chcemy, żeby była naszą wizytówką. Oczywiście budynek będzie posiadał udogodnienia dla osób niepełnosprawnych, a to także jest nie bez znaczenia – dodaje.
Najpewniej nie obędzie się bez pozyskania środków zewnętrznych. – Liczymy na 50 procentowe dofinansowanie z ministerstwa sportu – informuje starosta. O tym, czy wniosek o dofinansowanie opiewający na 6 mln złotych zostanie rozpatrzony pozytywnie, dowiemy się na przełomie sierpnia i września. Jak informują przedstawiciele starostwa, od źródła finansowania uzależnione jest tempo prowadzonych prac, a co za tym idzie termin ukończenia budowy.
Ważnym aspektem przedsięwzięcia jest fakt, że obiekt sportowy powiązany zostanie z królującym w mieście tenisem stołowym.
– Udało się nam porozumieć z Polskim Związkiem Tenisa Stołowego i właśnie u nas w powiecie, w Jarosławiu stworzymy ośrodek, który ma służyć dzieciom i młodzieży. Wierzymy, że to stąd wyjdą następcy Grubby i Kucharskiego, bo zdolnych zawodniczek i zawodników u nas nie brakuje – wyjaśnia starosta jarosławski Tadeusz Chrzan.
Wizję tenisowego ośrodka treningowego PZTS rozszerza Kamil Dziukiewicz, wiceprezes PZTS, trener tenisowego Frac Kolpinga, a jednocześnie radny powiatowy. – Zgodnie z założeniami, programem szkolenia w takim ośrodku mogą być objęci uczniowie szkoły podstawowej, od czwartej klasy wzwyż i szkół średnich. Już teraz Jarosław może pochwalić się bardzo dobrymi efektami szkolenia dzieci i młodzieży, a stworzenie ośrodka jeszcze bardziej podniesie jakość treningu – tłumaczy.
– Oprócz zajęć stricte sportowych, rolą ośrodka będzie także popularyzacja tenisa stołowego. Stworzymy znakomite miejsce do rozgrywania meczów międzypaństwowych, organizacji dużych, ogólnopolskich turniejów. Bogate zaplecze pozwoli nam również na organizację zawodów dla osób niepełnosprawnych. Już nie mogę się doczekać – dodaje Dziukiewicz. My także, więc trzymamy kciuki za powodzenie tego przedsięwzięcia.

fot.Bartłomiej Pacek
Nowa hala ma powstać do końca przyszłego roku. Czy inwestycję doprowadzi do końca aktualny starosta Tadeusz Chrzan? Nieoficjalnie mówi się, że może wystartować w wyborach parlamentarnych.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Po cholerę nam tyle obiektów w Jarosławiu zajmijcie się dziurawymi drogami i chodnikami bo jest dużo innych zeczy do zrobienia
Mam nadzieję, że będą podziemne parkingi kilku-poziomowe dla nauczycieli, pracowników oraz rodziców a i w dzisiejszych czasach i uczniów. Pozdrawiam Ps. Dobrze, że wszystkie wizjonerskie pomysły młodego dyrektora trafiają na przychylność włodarzy powiatu.
Szanowna redakcjo parkując swoje auto 2 metry od przejścia dla pieszych łamiecie prawo a pouczacie innych .
juz wiadomo kto bedzie prezesem honorowym akademii pingponga
Po cholerę nam tyle obiektów w Jarosławiu zajmijcie się dziurawymi drogami i chodnikami bo jest dużo innych zeczy do zrobienia
Mam nadzieję, że będą podziemne parkingi kilku-poziomowe dla nauczycieli, pracowników oraz rodziców a i w dzisiejszych czasach i uczniów. Pozdrawiam Ps. Dobrze, że wszystkie wizjonerskie pomysły młodego dyrektora trafiają na przychylność włodarzy powiatu.
Szanowna redakcjo parkując swoje auto 2 metry od przejścia dla pieszych łamiecie prawo a pouczacie innych .