Wspólne aktywności i dobra zabawa towarzyszyła wymianie szkolnej II LO Przemyśl – Goerdeler-Gymnasium Padeborn. Tygodniowy pobyt w Przemyślu (6.09 – 13.09) goście z pewnością zapamiętają na długo.
Plan wizyty szkoły partnerskiej był starannie ułożony. Goście zwiedzili najciekawsze miejsca naszego regionu. Była to m.in. Pracownia Ludwisarska Jana Felczyńskiego, stare miasto, forty Twierdzy Przemyśl, Arboretum w Bolestraszycach, Muzeum Podkarpackie w Krośnie.
Sporym zainteresowaniem cieszyło się wspólne lepienie pierogów. Niemieccy uczniowie mieli możliwość spróbować własnych sił i ulepić pierogi własnoręcznie. Wszyscy najpierw z uwagą zapoznali się z przepisem i sposobem ulepienia a następnie bezbłędnie wykonali zadanie. Tygodniowy pobyt goście zakończyli wspólnym wieczorem podsumowującym całe odwiedziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Autorze tych zdradzieckich wypocin , dlaczego nie masz chociaż trochę cywilnej odwagi ,żeby się przedstawić jak inni redaktorzy z imienia i nazwiska / już o twoim wizerunku nie wspominam / jak możesz nazywać potomków odwiecznych wrogów Polski i Polaków "przyjaciólmi '. Przecież to potomkowie hitlerowskich bandytów z wemachtu i ss . A to ,że teraz wpychają Polakom jakie s stare wypierdziałe materace czy oblane uryna szwabska łóżka . To tylko dla nich ulga , bo w hitleRstanie musieliby zapłacić duże pieniądze za ich utylizacja . Czyli stokroć bardziej opłaca się wywieżć do Polski , bo przy tym "upieką przysłowiowe 2 kartofle . Jeden , to jak napisałem , unikniecie kosztów likwidacji. 2/. to udawanie/ 'przyjaciół" .PRZECIEŻ TO MA DRUGIE DNO , FAŁSZYWE DNO , ANTYPOLSKIE . DZIWIĘ SIĘ ,ZE POLSKIE WŁADZE NA TAKIE OSZUKAŃSTWA POZWALAJĄ
Co na to Kaczyński i Kuchciński. Trzeba pisać listy.
Autorze tych zdradzieckich wypocin , dlaczego nie masz chociaż trochę cywilnej odwagi ,żeby się przedstawić jak inni redaktorzy z imienia i nazwiska / już o twoim wizerunku nie wspominam / jak możesz nazywać potomków odwiecznych wrogów Polski i Polaków "przyjaciólmi '. Przecież to potomkowie hitlerowskich bandytów z wemachtu i ss . A to ,że teraz wpychają Polakom jakie s stare wypierdziałe materace czy oblane uryna szwabska łóżka . To tylko dla nich ulga , bo w hitleRstanie musieliby zapłacić duże pieniądze za ich utylizacja . Czyli stokroć bardziej opłaca się wywieżć do Polski , bo przy tym "upieką przysłowiowe 2 kartofle . Jeden , to jak napisałem , unikniecie kosztów likwidacji. 2/. to udawanie/ 'przyjaciół" .PRZECIEŻ TO MA DRUGIE DNO , FAŁSZYWE DNO , ANTYPOLSKIE . DZIWIĘ SIĘ ,ZE POLSKIE WŁADZE NA TAKIE OSZUKAŃSTWA POZWALAJĄ
Co na to Kaczyński i Kuchciński. Trzeba pisać listy.