Na Rynku w Lesku odbyła się kolejna w tym roku przysięga rekrutów, którzy zdecydowali się służyć w 3 Podkarpackiej Brygadzie Obrony Terytorialnej w Rzeszowie. W obecności m.in.: parlamentarzystów, władz samorządowych, rodziców i bliskich dowódca brygady płk Dariusz Słota przyjął ślubowanie od 53 ochotników, w tym 13 kobiet. Część z tych osób niebawem zasili powstający w Przemyślu batalion obrony terytorialnej.
Terytorialsi przysięgali na sztandar 3 PBOT. Uroczystościom na leskim Rynku towarzyszyła asysta honorowa wystawiona przez 33 Batalion Lekkiej Piechoty z Dębicy im. ppłka Adama Lazarowicza oraz Orkiestra Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej z Przemyśla[paywall].
Wśród przysięgających żołnierzy w jednym szeregu stanęły osoby, które na co dzień wykonują bardzo różne zawody, m.in.: mechanik lotniczy, naczelnik urzędu pocztowego, ratownik medyczny, pielęgniarka, inżynier budownictwa, uczniowie technikum, szkół branżowych, studenci oraz wielu innych.
Uroczysta przysięga była zwieńczeniem 16-dniowego szkolenia podstawowego, które odbyło się na terenie obiektów szkoleniowych w Dębicy.
„Szesnastkę” prowadzili wyselekcjonowani i doświadczeni instruktorzy z pododdziałów 33 Batalionu Lekkiej Piechoty z Dębicy.
– Ochotnicy uczyli się praktycznych umiejętności posługiwania się bronią, zasad zachowania na współczesnym polu walki, udzielania pierwszej pomocy oraz topografii. Szkolenie podstawowe to dopiero początek drogi terytorialsów, gdyż cykl szkolenia trwa trzy lata i podzielony jest kolejno na etapy szkolenia indywidualnego, specjalistycznego i zgrywającego – wyjaśnił rzecznik prasowy 3 Podkarpackiej BOT kpt. Witold Sura.
Warto wspomnieć, że część rekrutów niebawem trafi do powstającego w Przemyślu, szóstego (po: Jarosławiu, Rzeszowie, Nisku, Dębicy i Sanoku) batalionu lekkiej piechoty, wchodzącego w skład 3 PBOT.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze